Już dziś Raúl stanie się drugim zawodnikiem, który wraz z Fernando Hierro rozegrał największą ilość spotkań z reprezentacją Hiszpanii. Obu, dość znacznie, wyprzedza już tylko Zubizarreta. Oto co kapitan Blancos powiedział wczoraj na temat kolejnego ustanowionego przez siebie rekordu dla dziennika AS.
- Powiedziałem już, że rekord ten przechodzi na drugi plan i nie będzie znaczył dla mnie zbyt wiele, jeśli Hiszpania nie zakwalifikuje się do Mundialu w Niemczech. Spotkanie z Belgią jest dla reprezentacji bardzo ważne i jeśli nie wygramy, reszta do niczego nie będzie nam potrzebna.
Kapitan bardzo docenia wsparcie, jakie zapewni Hiszpanii dzisiejszego wieczoru 12 tysięcy hiszpańskich kibiców, którzy zasiądą na trybunach stadionu Rey Balduino:
- Daje nam to dużą satysfakcję i będziemy musieli spróbować wygrać dla nich oraz dla całego naszego kraju. Na nas leży teraz cała odpowiedzialność, szanujemy Belgię, jednak jestem pewien, że to Hiszpania wygra.
Zapytany o to, czy w ewentualnej sytuacji, gdy zdobędzie gola, będzie świętował go w sposób, w jaki robili to ostatnio jego koledzy z zespołu, Raúl odpowiedział:
- Jeśli strzelę bramkę, będę ją świętował tak, jak zawsze.
Raúl: Rekord przechodzi na drugi plan
Kilka wczorajszych wypowiedzi dla dziennika AS
REKLAMA
Komentarze (61)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się