Iker Casillas pięć dni temu doznał zawału serca na treningu Porto. Dzisiaj otrzymał wypis od lekarzy i wygłosił przemówienie przed szpitalem, w którym przebywał. Przedstawiamy pełną wypowiedź legendarnego kapitana Królewskich.
– Witam. Kilka dni doszło u mnie do wydarzenia, przydarzyło to się mi i dlatego tu dzisiaj jesteśmy. Trudno jest o tym mówić, ale jestem bardzo wdzięczny, bo miałem dużo szczęścia. Wszyscy, którzy się martwili, sprawili, że czułem się bardzo kochany. Trochę się tu rozczulam... Nie chcę zapomnieć też o szpitalu, doktorze Nelsonie, ludziach z Porto, lekarzach i wszystkich innych.
– Chcę podziękować za całą sympatię na portalach społecznościowych. Dzisiaj czuję się dużo lepiej. Teraz czeka mnie kilkutygodniowy lub kilkumiesięczny odpoczynek. Nie ma to dla mnie znaczenia, najważniejsze, że jestem tutaj. Musieliśmy poczekać, by serce się ustatkowało i żeby ciało się uspokoiło. Czułem się dobrze, czułem wielkie emocje, mogę o tym opowiadać, a wy to widzicie.
– Dziękuję wszystkim i rodzinie, która bardzo mnie wspierała. Jeszcze raz dziękuję ludziom. Tysiące i tysiące ludzi wysłało mi wiadomości, na które odpowiem, bo mam teraz na to czas. Nie wiem, jaka będzie przyszłość, ale najważniejsze, że jestem tutaj. Dziękuję, że na mnie tu czekaliście i widzimy się niedługo.
Casillas: Najważniejsze, że jestem tutaj
Kapitan wyszedł ze szpitala
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się