Po bezbramkowym remisie z Getafe i kompromitacji z Rayo Vallecano trudno było oczekiwać nalotu fanów na Santiago Bernabéu. Starcie z Villarrealem obejrzało zaledwie 46 294 widzów. To najgorszy rezultat w tym sezonie, jeśli weźmiemy pod uwagę wyłącznie spotkania ligowe. Niewiele więcej osób pojawiło się na obiekcie przy Concha Espina na pierwszym spotkaniu w tym sezonie przeciwko Getafe (48 466).
Jeszcze mniej osób oglądało pucharową potyczkę z Leganés (44 231). Wyniki ligowe przeciwko Villarrealowi i Getafe to dwa najgorsze rezultaty pod tym względem w całym XXI wieku. Największą liczbę widzów w tym sezonie przyciągnęły wizyty Barcelony – najpierw spotkanie ligowe obejrzały na żywo 80 742 osoby, a trzy dni później na trybunach zasiadło 78 921 osób. Na oglądanie meczów na Bernabéu jest coraz mniejszy popyt i wydaje się, że tym, co jest w stanie to zmienić, są letnie transfery cracków.
W tym sezonie ligowym Bernabéu tak puste jeszcze nie było
Kolejny fatalny wynik frekwencji
REKLAMA
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się