Javier Calleja po meczu z Realem Madryt pojawił się na konferencji prasowej. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi trenera Villarrealu z tego spotkania z dziennikarzami.
– Było blisko, walczyliśmy. Myślę, że gdybyśmy zremisowali, nie byłoby to wielką niespodzianką. Mieliśmy tę ostatnią sytuację, a wcześniej zmarnowaliśmy 3-4 klarowne sytuacje na bramkę. Gdybyśmy trafili wcześniej na 3:2, może moglibyśmy rozmawiać o innym wyniku. Ostatecznie zabrakło nam przekonania na początku starcia.
– Nie zaczęliśmy dobrze. Zabrakło dokładności w rozgrywaniu i traciliśmy piłkę, a oni czuli się bardzo komfortowo. Kiedy jednak byliśmy w najgorszej sytuacji, pokazaliśmy się z najlepszej strony i próbowaliśmy odwrócić wynik. Wiedzieliśmy, że to trudny teren, a rozpoczęcie meczu od straconego gola wpływa na całe spotkanie. Popełniliśmy wiele błędów i pozwoliliśmy im dominować, ale pozytywne jest to, że nie poddaliśmy się.
– Finał z Eibarem? Kiedy drużyna jest zamieszana w walkę o utrzymanie i uciekają kolejne kolejki, każdy mecz staje się finałem. Zostają nam Eibar i Getafe. Zagramy o pozostanie w La Lidze. Drużyna jest tego świadoma i potrafiła już wyjść ze strefy spadkowej, ale to nie koniec. Trzeba domknąć sprawę w niedzielę przed naszymi kibicami.
Calleja: Gdybyśmy zremisowali, nie byłoby to wielką niespodzianką
Kilka słów od trenera Villarrealu
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się