Alvaro Mejía zaapelował do władz Realu, by te umożliwiły mu odejście z klubu w najbliższym okienku transferowym. Młody Hiszpan jest niezadowolony z tego, iż po przyjściu Sergio Ramosa i wyleczeniu kontuzji przez Jonathana Woodgate'a został zepchnięty do dalekiej rezerwy. Mejía uważa, że nie ma innej alternatywy niż odejście.
- Muszę znaleźć drogę wyjścia - powiedział obrońca Królewskich - Jestem w trudnej sytuacji - przede mną są czterej obrońcy. Jestem młody, mam jeszcze wiele do nauczenia się i ta sytuacja nie jest dobra ani dla mnie ani dla klubu.
- Na początku, po odejściu Waltera Samuela, klub poprosił mnie bym został i żebym walczył o swoje miejsce. Ale drzwi dla mnie zostały zamknięte, kiedy przyszedł Sergio Ramos, a Woodgate się wyleczył. Chciałem odejść i szukać gry gdzie indziej, jednak klub się na to nie zgodził.
- Wolałbym, żeby traktowano mnie inaczej, mimo tego nie otrzymałem żadnych tłumaczeń od żadnego członka sztabu szkoleniowego.
Mejía chce odejść
Alvaro Mejía zaapelował do władz Realu, by te umożliwiły mu odejście
REKLAMA
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się