Atlético Madryt mogło dziś zapewnić sobie wicemistrzostwo Hiszpanii. Potrzebowało do tego co najmniej wyjazdowego remisu z Espanyolem. Papużki marzą jednak o europejskich pucharach i bardzo wysoko zawiesiły poprzeczkę. Pokonały Colchoneros aż 3:0, a bramki zdobyli Diego Godín (samobój) i Borja Iglesias (dwa). Espanyol przesunął się w tabeli na ósmą lokatę, a w dwóch ostatnich kolejkach zmierzy się z Leganés i Realem Sociedad.
Wpadka Atleti oznacza, że Real Madryt ciągle traci do rywala zza miedzy dziewięć punktów. Do końca rozgrywek Królewskim pozostały tylko trzy mecze. Warunkiem przegonienia ekipy Diego Simeone są trzy wygrane Los Blancos i dwie porażki Atlético. Drużyna Zizou zmierzy się z Villarrealem, Realem Sociedad i Betisem, Colchoneros zagrają za to z Sevillą i Levante.
Do dużej niespodzianki doszło we wczorajszym starciu na Ramón Sánchez Pizjuán. Sevilla przegrała z Leganés aż 0:3, a bohaterami gości był Martin Braithwaite. Napastnik gości strzelił gola i zanotował dwie asysty. Warto zaznaczyć, że na listę strzelców wpisał się też wypożyczony z Realu Madryt Óscar Rodríguez. Sporo emocji było też w Walencji, gdzie Levante grało z Rayo. Starcie drużyn Borjy Mayorala i Raúla de Tomása lepiej będzie wspominać ten pierwszy. Jego zespół wygrał 4:1 i zrobił duży krok ku utrzymaniu. Rayo jedną nogą jest już w Segundzie… Obecnie szanse na pozostanie w Primera División są mniej więcej takie jak Realu na wicemistrzsostwo.
| Górna część tabeli La Ligi 2018/19 | ||||
| Lp. | Drużyna | Mecze | Bramki | Punkty |
| 1. | FC Barcelona | 35 | 86:32 | 83 |
| 2. | Atlético Madryt | 36 | 52:26 | 74 |
| 3. | Real Madryt | 35 | 59:39 | 65 |
| 4. | Getafe CF | 35 | 44:31 | 55 |
| 5. | Sevilla FC | 36 | 59:46 | 55 |
| 6. | Valencia CF | 35 | 40:32 | 52 |
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się