Fatalne wieści napłynęły dziś prosto z Portugalii. Podczas treningu Porto zawału serca doznał Iker Casillas. Byłemu bramkarzowi Realu Madryt momentalnie pomogli klubowi lekarze, a następnie przetransportowano go do szpitala. Obecny klub 37-latka potwierdził już te informacje za pośrednictwem telewizji TVi24.
Portugalczycy zaznaczyli, że golkiper czuje się lepiej, a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Casillas przeszedł w szpitalu drobny zabieg chirurgiczny i obecnie jest w pełni świadom całej sytuacji. Telewizja RTP3 poinformowała z kolei, że piłkarzowi wykonano awaryjne cewnikowanie serca. W tym sezonie na pewno nie zobaczymy go już jednak na boisku.
Kilkanaście minut po tym, jak informacje o bramkarzu wyciekły do mediów, oficjalny komunikat w jego sprawie wydało także Porto. „Iker Casillas doznał ostrego zawału serca podczas porannego treningu. Zajęcia zostały natychmiastowo przerwane, by pomóc Ikerowi. Piłkarz przebywa obecnie w szpitalu i czuje się dobrze, jego stan jest stabilny, a problem kardiologiczny został rozwiązany”, poinformował portugalski klub.
Iker trafił do Porto w 2015 roku, a kilka tygodni temu przedłużył kontrakt ze Smokami do 2021 roku. W barwach portugalskiego klubu zagrał dotychczas w 156 spotkaniach, a w ubiegłym sezonie zdobył mistrzostwo kraju. Dla Realu Madryt wystąpił zaś w 725 meczach i wygrał między innymi pięć mistrzostw Hiszpanii i trzy Ligi Mistrzów.
Casillas doznał zawału serca
Bramkarz trafił do szpitala
REKLAMA
Komentarze (317)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się