Chociaż do jego faktycznych przenosin do Hiszpanii pozostają jeszcze ponad miesiące, Rodrygo żyje już swoim nowym etapem w Realu Madryt. W wywiadzie dla telewizji Esporte Interativo brazylijska perełka wspominała, jak wyglądała jej grudniowa wizyta w stolicy Hiszpanii, podczas której miał okazję poznać swoich przyszłych kolegów z zespołu.
– Najpierw zwiedzałem stadion, a następnie zjechałem do szatni. Wtedy zawodnicy już ją opuszczali. Zaskoczyło mnie to, że wiedzieli, kim jestem. W windzie wpadłem na Benzemę i Modricia. Byłem razem z Florentino Pérezem. Przywitał się z nimi, a oni mnie znali. Jak to możliwe? Gram nimi w grach wideo, a nagle mnie znają... Zrobiłem sobie z nimi zdjęcie – opowiedział Rodrygo, który był również pod wielkim wrażeniem Santiago Bernabéu i Valdebebas.
– To stadion nie z tego świata. To jest niczym wejście do gry wideo. To praktycznie to samo, a nawet jeszcze więcej. Udałem się również do ośrodka treningowego, miałem okazję porozmawiać z Sergio Ramosem... Nie potrafiłem tego wszystkiego zrozumieć. Zadawałem sobie pytanie: „Co ja tutaj robię?” – dodał Brazylijczyk.
Rodrygo: W windzie wpadłem na Benzemę i Modricia
Brazylijczyk wspomina swoją pierwszą wizytę na Bernabéu
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się