REKLAMA
REKLAMA

Real nie uwolni De Tomása…

…za darmo
REKLAMA
REKLAMA

Raúl de Tomás nie będzie mógł zagrać w niedzielę z Realem Madryt. Los Blancos nie zamierzają rezygnować z tak zwanej klauzuli strachu, jaka została zawarta w umowie wypożyczenia napastnika do Rayo Vallecano. Klub, w którym Hiszpan występuje w tym sezonie, chciał, by Królewscy z niej zrezygnowali, dzięki czemu 24-latek mógłby pomóc ekipie z Vallecas w spotkaniu w kluczowym momencie sezonu.

Rayo liczyło na gest dobrej woli z powodu niewielkiego znaczenia tego meczu dla Realu. Klub z Concha Espina odwołał się jednak do klauzuli. Obecny zespół De Tomása teoretycznie mógłby wystawić go w niedzielnym meczu, jednak wcześniej musiałby zapłacić około miliona euro. Mniej więcej tyle samo zapłacił za jego wypożyczenie latem 2018 roku…

Sam Paco Jémez mówił o prośbie wobec Realu Madryt na konferencji prasowej. Dziś dodał jednak: „Każdy robi ze swoimi zawodnikami to, co chce. Trzeba to w pełni uszanować”. Raúl przegapi najprawdopodobniej dwa niesłychanie ważne mecze z rzędu. Z powodu żółtych kartek nie zagra jutro z Sevillą. Odwołanie Rayo nic nie dało, dlatego RDT pozostał poza kadrą na to spotkanie. Najlepszy strzelec i największa gwiazda ekipy z Vallecas nie pomoże ostatniej drużynie w tabeli. Do końca sezonu zagra jeszcze pięć meczów, a w dwóch z nich będzie musiała radzić sobie bez De Tomása.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (12)

REKLAMA