REKLAMA
REKLAMA

61 goli Roberto Carlosa

Brazylijczyk zrównał się z Gutim
REKLAMA
REKLAMA

Roberto Carlos poprawia swoje statystyki z meczu na mecz. Po dodaniu dwóch bramek strzelonych Mallorce, ma już ich na koncie 61 w swoim dziesiątym sezonie gry na Santiago Bernabéu. 40 z nich zdobył w lidze hiszpańskiej, 16 w Lidze Mistrzów, 3 w Pucharze Króla i po jednej w Superpucharze Europy i Klubowych Mistrzostwach Świata. Tym samym w osiągnięciach strzeleckich zrównał się z Gutim, drugim kapitanem Królewskich.

Te liczby plasują Brazylijczyka (który z Mallorcą zanotował swój 458 oficjalny mecz w białych barwach) na trzecim miejscu spośród wszystkich piłkarzy, jakich ma obecnie do dyspozycji Vanderlei Luxemburgo. Obdarzony atomowym strzałem z lewej nogi Roberto zadebiutował w Realu w wieku 23 lat, 31. sierpnia 1996, w ligowym meczu przeciwko Deportivo (który ostatecznie zakończył się remisem 1:1). W tamtym sezonie strzelił 4 gole, wszystkie w La Liga.

Filigranowy Brazylijczyk zdobywał bramki we wszystkich rozgrywkach, w jakich brał udział Real, jednak najbardziej efektywny był w sezonie 2000/01, w którym udało mu się strzelić ich aż 10 (5 w lidze, 4 w LM i 1 w Klubowych Mistrzostwach Świata). Wydaje się to dziwne, ale w trakcie tych dziesięciu sezonów, tylko raz trafił do siatki uderzeniem głową. I jeszcze jedna godna odnotowania informacja: w niedzielę po raz pierwszy udało mu się zdobyć dwie bramki w jednym spotkaniu.

Roberto Carlos jest niewątpliwie jednym z najwybitniejszych lewych obrońców w historii klubu. Z innych lewonożnych zawodników (a grających na obronie), tylko Gordillo (1985-1992) przekroczył granicę 20 bramek, zdobywając ich 27. Faktem jednak jest, że nie zawsze grał na obronie - przez dość długi okres czasu był ustawiany na lewej pomocy. Lasa (1991-1997) trafiał 5 razy. Solana (1985-1991) tylko 2, ale grał także na środku. I wreszcie Villarroya (1990-1994) - 3 bramki na koncie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (42)

REKLAMA