Zinédine Zidane powrócił zaledwie kilka tygodni temu, a już teraz można zakładać, dla których zawodników znajdzie się miejsce w nowym projekcie Królewskich, a dla których wręcz przeciwnie. Z jednej strony są Gareth Bale, Dani Ceballos czy Marcos Llorente, którzy mogą się spodziewać, że w przypadku pozostania w Madrycie nie będą mogli liczyć na wiele szans na grę. Z drugiej strony są zawodnicy, którzy jeszcze jakiś czas temu byli zdecydowani na zmianę klubu, a teraz wszystko wskazuje na to, że jednak zostaną. Tutaj najbardziej się wyróżniają Marcelo i Isco.
Ten sezon był dla nich niczym kolejka górska. Początkowo u Julena Lopeteguiego mieli pewne miejsce w pierwszym składzie, a u Santiago Solariego zostali odstawieni na drugi plan. Gdy na czele pierwszego zespołu był Argentyńczyk, wydawało się, że przyszłość Marcelo i Isco jest przesądzona. Brazylijczyk prowadził już rozmowy z Juventusem, a Hiszpan miał na stole oferty z Manchesteru City i również z Juventusu.
Powrót Zidane'a przywrócił jednak obu do życia. W tym momencie ta dwójka jest wśród siedmiu zawodników z największą liczbą minut otrzymanych od francuskiego szkoleniowca. Marcelo rozegrał 360 minut na 450 możliwych (80%) – remisuje pod tym względem z Keylorem Navasem, Álvaro Odriozolą i Raphaëlem Varane'em, a przed nim jest tylko Karim Benzema (98% rozegranych minut). Dalej są Luka Modrić (74%) i właśnie Isco (73%).
Nie da się ukryć, że zarówno brazylijski obrońca, jak i hiszpański pomocnik nie prezentują najwyższej formy, ale przekaz Zidane'a jest jasny – liczy na nich w kontekście sezonu 2019/20. Francuz nie ukrywa tego także na konferencjach prasowych, w trakcie których wykorzystuje każde pytanie, aby wesprzeć swoją starą gwardię. „Marcelo to Marcelo. Lubię jego grę. Zawsze będziemy go potrzebować. Isco z kolei jest dla nas bardzo ważny. Dobrze wiecie, co o nim myślę”, staje murem za swoimi zawodnikami Zizou.
Zidane stawia na Isco i Marcelo
Francuz chce odzyskać swoją zaufaną dwójkę
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się