Zinédine Zidane wciąż czeka na Thibaut Courtois, stwierdza MARCA. Belg jest jedynym zawodnikiem obok Jesúsa Vallejo i kontuzjowanego Viníciusa, który jeszcze nie zagrał u Francuza ani minuty. W sumie ostatni raz w koszulce Realu Madryt widziano go 10 marca w ligowym starciu z Valladolidem.
Po tamtym meczu bramkarz usiadł na ławce w spotkaniu z Celtą i pojechał na zgrupowanie reprezentacji, gdzie rozegrał 2 pełne mecze. Po powrocie nie pojawił się już na murawie, a klub 30 marca przekazał, że 26-latek zmaga się ze stanem zapalnym mięśnia prostego w prawym udzie. Od tamtego czasu Courtois kilka razy pojawiał się w Valdebebas na murawie, ale zawsze ćwiczył indywidualnie, a ostatnio Zidane przekazał, że golkiper ma inne problemy i gdy zaleczy jeden kłopot fizyczny, zaczyna mu dolegać coś innego.
To już drugi okres Belga z kontuzją w tym sezonie, a w sumie pozostaje on niedostępny dla trenerów przez 31 dni, w czasie których przegapił już 7 meczów. Dla porównania przez poprzednie dwa sezony w Chelsea z powodu problemów fizycznych bramkarz nie był dostępny w 6 spotkaniach. Na razie nie wiadomo kiedy Courtois wróci do pełnych treningów i kiedy w końcu dostanie szansę debiutu u Zidane'a. Nie wydaje się jednak, że jego przedłużająca się rehabilitacja wpłynie na decyzje Zizou dotyczące kolejnego sezonu.
Upływa sześć tygodni bez Courtois
W sumie przez kontuzje Belg pauzował 31 dni
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się