W castingu prowadzonym przez Zinédine'a Zidane'a Fede Valverde zbiera wystarczająco dobre noty, by wywalczyć sobie miejsce w kadrze Realu Madryt na przyszły sezon. Wczorajsze spotkanie z Leganés było drugim z rzędu, w którym Urugwajczyk rozegrał pełne 90 minut. To bardzo dobre wiadomości dla zawodnika, który niemal nie liczył się u Lopeteguiego, zaczął odbudowywać się u Solariego i teraz cieszy się pełnym zaufaniem ze strony Zizou, któremu podoba się dynamiczna gra pomocnika.
Valverde grał w czterech z pięciu spotkań po powrocie Zidane'a na ławkę trenerską. 20-latek pokazywał się z dobrej strony i wykorzystywał szanse, które otrzymywał od francuskiego szkoleniowca. Fede nie pojawił się na murawie tylko w przegranym 1:2 mecz z Valencią. Poza tym rozegrał 13 minut z Celtą, 15 z Huescą oraz po 90 z Eibarem i Leganés.
Zidane liczy na urodzonego w Montevideo zawodnika, którego chce przekonać do pozostania w drużynie w przyszłym sezonie. Fede Valverde ma jednak wątpliwości. Pomocnik czuje się szczęśliwy w Realu Madryt, ale pod koniec sezonu spotka się z klubowymi działaczami, by rozmawiać o swojej przyszłości. Valverde ma na stole dwie poważne oferty z czołowych klubów Primera División. Urugwajczyk chce mieć pewność, że w przyszłej kampanii będzie otrzymywał regularne szanse na grę i nie spędzi większości sezonu na ławce rezerwowych.
Na tę chwilę Zidane okazuje zawodnikowi pełne zaufanie. Valverde wyprzedził nawet Marcosa Llorente w castingu środkowych pomocników. Llorente rozpoczął drugą erę Zizou od kontuzji, a wczoraj nie dostał ani minuty. Przyszłość Hiszpana w klubie z Estadio Santiago Bernabéu stoi pod dużym znakiem zapytania. Tym bardziej po słowach Zidane'a z konferencji prasowej przed meczem z Leganés, który wyznał: „Jedyny temat na teraz dla Marcosa jest taki, że musi grać więcej. To mu się przyda. Pamiętam jego rok w Alavés. Grał tam z ciągłością i zanotował fenomenalny sezon”.
Zidane chce pozostania Valverde
Urugwajczyk cieszy się zaufaniem szkoleniowca
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się