Keylor Navas po meczu z Leganés udzielił wywiadu na murawie telewizji beIN Sports. Przedstawiamy wypowiedzi zawodnika Realu Madryt z tej rozmowy.
– Co dzieje się z Realem? To nie jest żaden sekret, że to był trudny sezon dla nas wszystkich. Wychodzimy na boisko, by wygrywać i pokazać się z najlepszej strony, ale mecze na końcu się nam komplikują. Cóż, jest trudno to tłumaczyć. Czujemy się smutni z powodu tej sytuacji, jest ciężko.
– Spekulacje o czystce zwiększają presję? W tym klubie w każdym roku mamy tę samą presję, więc to nie może być wymówka. Mentalnie zawsze musimy być przygotowani, by mierzyć się z jakąkolwiek sytuację. Dlatego też jesteśmy piłkarzami Realu Madryt.
– Nie walczymy już o nic? Będziemy walczyć, bo mamy do tego wiele powodów. Na końcu mamy swoją dumę i miłość dla tej koszulki, a to jest warte więcej niż wiele tytułów. Z tych powodów nie możemy dawać z siebie mniej. Trzeba pracować i dawać z siebie wszystko do samego końca.
– Jak długo będę „robić swoje”? Pozostaję spokojny i bardzo wdzięczny Bogu, bo prawda jest taka, że jestem zdrowy i mogę robić to, co kocham, co jest najważniejsze. Trzeba pracować i dawać z siebie wszystko, a gdy dostanę szansę na grę, muszę próbować robić to jak najlepiej.
– Czy zostanę w Realu? Cóż, mam kontrakt i jeśli Bóg zechce, to mam wiarę w pozostanie tutaj. Jednak cóż, nikt nie zna przyszłość. Tylko Bóg wie, co się wydarzy i trzeba spokojnie czekać na to, co przyjdzie.
Keylor: Trudno jest to tłumaczyć
Wypowiedzi bramkarza z murawy
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się