Sergi Roberto broni barw Barcelony nieprzerwanie od 2006 roku i przeszedł przez wszystkie kategorie wiekowe klubu. Zanim jednak trafił do stolicy Katalonii spędził jeden sezon w Gimnàsticu Tarragona. I, jak wyjawił w programie Al cotxe dla stacji TV3, to właśnie wtedy zainteresowanie nim początkowo wykazał... Real Madryt.
– Pamiętałem, że grałem wówczas w Nàsticu w kategoriach dziecięcych. Wtedy pytał o mnie Real Madryt. Kilka dni później z klubem i z moim ojcem skontaktowała się również Barça. Cała moja rodzina była za Barçą oprócz... ojca. On był kibicem Realu Madryt. Teraz jednak już zmienił barwy i jest culé w stu procentach – powiedział defensor Barcelony.
Sergi Roberto: Mój ojciec był kibicem Realu Madryt
Nieznana anegdotka zawodnika Barcelony
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się