Dobra drużyna, tylko wyników brak. Real Madryt Castilla przegrał - cóż z tego, że minimalnie – czwarty mecz w sezonie. Podopieczni Lopeza Caro zajmują - po 6 kolejkach - 20 miejsce w tabeli.
Pierwszego gola dla gości zdobył wychowanek Merengues Sousa. Drugą bramkę strzelił Tote, który swą karierę również zaczynał w naszym klubie. 26-letni napastnik nigdy nie przebił się do podstawowego składu drużyny z Santiago Bernabéu. Nie zrobił też kariery ani w Betisie Sewilla, ani w Maladze. Najlepiej czuje się właśnie w Valladolid, gdzie spędził już sezon 2000-01.
Kropkę nad i postawił doskonale znany z pierwszoligowych boisk Victor, wykorzystując rzut karny (Palencia faulował Losadę). Uwaga, uwaga: Victor Fernández lata 1992-1994 spędził w Realu Madryt B.
Kto by pomyślał, że 2 bramki (przy obu asystował Balboa) - Barrala i bohatera meczu Real Madryt - Olympiakos, Soldado (obaj na zdjęciu) - nie zapewnią Castilli nawet 1 punktu... Można powiedzieć, że Castilla przegrała wczoraj dzięki świetnej współpracy między Madrytem a Valladolid przed paroma laty...
W 7 kolejce Real Madryt Castilla zagra na wyjeździe z Eibar.
REAL MADRYT CASTILLA - REAL VALLADOLID 2:3 (Barral 37, Soldado 75 - Sousa 28, Tote 50, Victor 80 k.).
Castilla: Codina - Palencia, Rubén, Arbeloa, Agus (58 Filipe); Javi García (58 Valero), De la Red, Balboa, Jurado (68 Ernesto); Barral, Soldado. Trener: Juan Ramón López Caro.
Valladolid: Jacobo - Javier Baraja, Ramis, Mario, Marcos; Chema (90 Óscar Sánchez), Sousa (77 Robles), Morales, Víctor; Llorente (66 Losada), Tote. Trener: Marcos Alonso.
Sędzia: Alexis Manuel Pérez Pérez. Żółte kartki: Morales (‘36), Sousa (‘39), Arbeloa (‘43) i Víctor (‘90+2).
Widzów: 2000. Wśród nich: Emilio Butragueńo, Arrigo Sacchi i Marcelo Teixeira.
Castilla - Valladolid 2:3
Trzech wychowanków Realu Madryt zdobyło 3 gole dla gości...
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się