W poniedziałek odbyło się spotkanie Ángela Torresa, prezesa Getafe, z Juanmą Lópezem, agentem piłkarskim, który ma wiele do powiedzenia w sprawie transferów w Realu Madryt. Do rozmowy między nimi doszło w miasteczku sportowym Królewskich. Tematem była przyszłość kilku zawodników. Najwięcej mówiono o Jorge de Frutosie (22 lata) i Franchu (20). Pierwszy rozgrywa bardzo dobry sezon w Castilli, gdzie ma pewne miejsce w podstawowym składzie na prawym skrzydle. Rozegrał do tej pory 28 meczów (24 w wyjściowej jedenastce) i strzelił 7 goli. Jest zawodnikiem, którego Getafe widziałoby w swoich szeregach w przyszłym sezonie. Rok temu De Frutos bronił barw Rayo Majadahonda, gdzie przyczynił się do wywalczenia awansu do Segunda División. Trafił następnie do rezerw Realu Madryt i jest w nich jednym z najbardziej wyróżniających się zawodników.
Sytuacja Francho jest inna, ponieważ w grudniu zerwał więzadło krzyżowe w kolanie. Przez to jego ewentualny transfer się skomplikował, ponieważ zostało mu jeszcze kilka miesięcy rehabilitacji. Jednak jego postawa przed kontuzją była bardzo dobra. Wystąpił w 13 meczach, zdobywając w nich trzy gole i notując dwie asysty. Juanma López również jest agentem Nacho, ale akurat jego nazwisko nie pojawiło się w rozmowach. Spotkanie w Valdebebas zakończyło się o godzinie 13, po czym López i Torres wspólnie opuścili miasteczko sportowe Realu Madryt.
Prezes Getafe pojawił się w Valdebebas
Rozmowa dotyczyła możliwych transferów
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się