Marcos Llorente nie wziął udziału we wczorajszym treningu i ostatecznie znalazł się poza kadrą na dzisiejsze spotkanie z Valencią. Media podają, że 79-minuowym występie w niedzielnym starciu z Huescą pomocnik doznał przeciążenia mięśniowego w prawej nodze.
To trzeci mięśniowy problem 24-latka w tym sezonie. Hiszpan na początku sezonu zaliczył zaledwie 2 występy w pierwszych 19 spotkaniach, po których wszedł do gry dzięki kontuzji Casemiro. Od wyjazdowego starcia z Romą w końcówce listopada rozegrał 8 kolejnych meczów, ale złapał kontuzję mięśnia przywodziciela w lewym udzie po przerwie świątecznej na sylwestrowym treningu. Do gry wrócił po 3 tygodniach, ale po zanotowaniu 3 występów złapał kolejną kontuzję w mięśniu przywodziciela lewej nogi. Tym razem pauzował prawie 8 tygodni i do gry wrócił w niedzielę w meczu z Huescą.
Po tym starciu w poniedziałek odbył trening regeneracyjny i pojawił się na murawie, ale już wczoraj nie pracował z grupą. Wstępnie podaje się, że chodzi jedynie o przeciążenie w prawej nodze i nie jest to poważny problem, a Llorente powinien być do dyspozycji trenerów na sobotni mecz z Eibarem. Oznacza to danie dzisiaj szansy Casemiro, który po powrocie Zidane'a jeszcze nie zagrał ani minuty. Najpierw był zawieszony, a w ostatni weekend Francuz postawił właśnie na Llorente.
Llorente z przeciążeniem mięśniowym
Hiszpan ma być gotowy na kolejny mecz
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się