Xabi Alonso może zostać kolejnym wielkim objawieniem La Fábriki, która produkuje nie tylko zawodników, ale także trenerów. Były zawodnik Realu Madryt wywołał sporo zamieszania w pierwszym sezonie w roli szkoleniowca. Objął Infantil A, który wygrał swoją ligę z bilansem… 22 zwycięstw i jednego remisu. „To mój pierwszy sezon, był bardzo pozytywny”, mówił 37-letni Bask.
Królewscy są bardzo zadowoleni z Xabiego i chcą go wynagrodzić. Widzą w nim ogromny potencjał i profil w stylu Zidane'a, co powoduje ogromny entuzjazm. W związku z tym będą chcieli znaleźć dla niego jeszcze lepsze miejsce w La Fábrice, by dalej zbierał trenerskie szlify. Poza aspektem sportowym, klub docenia nienaganny wizerunek, zachowanie, rozwój i wielkie zadowolenie dzieci i ich rodzin, którzy także chwalą trenera za sposób dowodzenia grupą. Co więcej, Bask stanowi bardzo dobry duet z Sebastiánem Parrillą, czyli człowiekiem stąd, który także jest bardzo ceniony w Valdebebas. To on jest asystentem Xabiego.
Były piłkarz Realu Sociedad, Liverpoolu, Realu Madryt i Bayernu Monachium pozytywnie ocenia początek kariery w Realu Madryt. Wkrótce zakończy kurs i otrzyma dyplom, który pozwoli mu prowadzić klub w jakimkolwiek klubie pierwszoligowym w Europie. Bez wątpienia byłby to kolejny krok w kierunku, do którego Xabi dąży od wielu miesięcy. Jego prezencja i wizja spowodowały, że jego sytuacją zainteresowało się sporo klubów na Starym Kontynencie, które mogłyby widzieć go u siebie już najbliższego lata.
Xabi Alonso zapracował na awans
Klub widzi w nim ogromny potencjał
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się