REKLAMA
REKLAMA

Zidane chce ściągnięcia Ndombélé

Szkoleniowiec prosi o defensywnego pomocnika Lyonu
REKLAMA
REKLAMA

Zinédine Zidane konsekwentnie uzupełnia swoją listę zakupów, którą przekaże wkrótce Florentino. Nowy-stary szkoleniowiec poprosi prezesa o zakupienie kogoś na pozycję defensywnego pomocnika. Ma już nawet konkretne nazwisko: Tanguya Ndombélé. Francuz kongijskiego pochodzenia jest podstawowym piłkarzem Lyonu, który w październiku zaliczył debiut w reprezentacji Francji. Ndombélé dysponuje niesamowitą siłą i rozwija się w bardzo szybkim tempie. Świetnie czyta grę, jest niezwykle skuteczny w odbiorze i pewny przy rozegraniu. Zaliczył też bardzo solidny dwumecz przeciwko Barcelonie w Champions League, błyszczał szczególnie w pierwszym starciu zakończonym bezbramkowym remisem.

Mierzący 181 centymetrów Ndombélé pełniłby w zespole funkcję podobną do tej, która niegdyś należała do Claude’a Makélélé (również Kongijczyk z pochodzenia) za czasów Galácticos. Kiedy Florentino postanowił sprzedać go do Chelsea, zespół rozsypał się w fatalnym stylu. Zidane był jednym z tych, którzy najbardziej odczuli brak pomocnika. Ndombélé stanowiłby idealne uzupełnienie środka pola, zarówno jako ewentualny partner, jak i alternatywa dla Casemiro.

Ndombélé prezentuje bardzo równą formę na przestrzeni całego sezonu (czwarty pod względem liczby minut w zespole). Strzelił dwa gole i zaliczył siedem asyst. Mimo bardzo siłowego stylu gry, zobaczył zaledwie dwie żółte kartki. Zawodnik trafił do Lyonu dwa lata temu z Amiens, gdzie uzbierał 39 meczów. W Lyonie ma uch już na koncie 54 na przestrzeni dwóch sezonów. 22-latek budzi zainteresowanie również innych klubów – zwłaszcza PSG i Manchesteru City.

Zidane jest jednak uparty w kwestii Ndombélé. O transfer defensywnego pomocnika Zizou zabiegał już w 2016 roku. Wówczas szkoleniowiec prosił o N’Golo Kanté. Florentino uznał jednak, że piłkarz występujący wówczas w Leicester nie jest piłkarzem na miarę Realu Madryt. W obliczu ceny, którą należałoby zapłacić obecnie za Paula Pogbę, Ndombélé wydaje się najbardziej rozsądną opcją. Fakt, że Zidane jest Francuzem może okazać się bardzo istotny podczas negocjacji. Ponadto Real Madryt i Lyon po transferze Mariano łączą bardzo przyjazne relacje. Niewykluczone, że Lwy chciałyby odzyskać napastnika, przez co ten stałby się elementem transakcji.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (44)

REKLAMA