Menu
Rauer / marca.com

Zizou ponownie przybliża Hazarda

Możliwe, że Belg w końcu spełni swoje marzenie

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Eden Hazard – to imię i nazwisko pojawiło się w myślach wielu madridistas zaraz po tym, jak powrót Zinédine'a Zidane'a do Realu Madryt stał się faktem. Francuz od zawsze był fanem belgijskiego pomocnika, który z kolei nigdy nie ukrywał swojej słabości zarówno wobec samego Zizou, jak i klubu ze stolicy Hiszpanii. I wydaje się, że teraz, mimo sankcji nałożonej na Chelsea, w końcu dojdzie do długo wyczekiwanego spotkania obu panów. Zanim jednak Zidane będzie mógł się w pełni skupić na wzmocnieniach, najpierw będzie musiał podjąć kilka decyzji dotyczących zawodników, którzy przebywają na wypożyczeniach.

Pod tym względem tematem numer jeden jest bez wątpienia James Rodríguez. Kolumbijczyk nie chce dłużej grać w Bayernie Monachium, a Uli Hoeneß zapowiedział już, że jego klub nie zamierza wykładać 42 milionów euro i tym samym skorzystać z opcji pierwokupu. Kolejna ważna decyzja dotyczyć będzie Mateo Kovačicia. Chorwat opuścił Madryt, gdyż jego zdaniem właśnie Zidane nie widział go w roli zawodnika pierwszego składu. Pozostają również tematy Theo Hernándeza, Andrija Łunina czy przyszłości Rodrygo Goesa, co do którego wciąż nie ma pewności, kiedy powinien przenieść się do Europy.

Wracając do przyszłości Hazarda, to na przestrzeni tego sezonu sam wielokrotnie powtarzał, że podjął już ostateczną decyzję. Blokować ewentualnego odejścia Belga nie zamierza także Maurizio Sarri, który przyznał, że nie chce zawodników, którzy mają wątpliwości co do swojej przyszłości. Sama Chelsea z kolei ma nadzieję, że ostateczna kara nałożona przez FIFA zostanie odroczona, aby wykorzystać do maksimum najbliższe letnie okienko transferowe. Gdyby jednak kara została utrzymana, transfer Hazarda stałby się dużo trudniejszy do zrealizowania, gdyż The Blues nie mieliby po prostu szans na sprowadzenie zmiennika.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!