Zinédine Zidane opuszczał Real Madryt po wygraniu trzeciej Ligi Mistrzów z rzędu, ale jednocześnie po niezbyt udanym sezonie ligowym. Wówczas Królewscy zajęli trzecie miejsce w tabeli ze stratą 17 punktów do Barcelony. Teraz, nieco ponad dziewięć miesięcy później sytuacja w La Lidze wcale się nie różni – Real Madryt znów jest trzeci, a do Barcelony traci 12 punktów. Na jedenaście kolejek przed końcem sezonu ekipa z Santiago Bernabéu ma oczywiście jeszcze matematyczne szanse na mistrzostwo Hiszpanii, ale wydaje się, że realnym zadaniem dla Zizou jest jak najgodniejsze zakończenie sezonu.
Real Madryt ma przed sobą jedenaście meczów – sześć na Bernabéu i pięć na wyjazdach. Zidane zadebiutuje w sobotę w spotkaniu z Celtą Vigo. Jako ciekawostkę można dodać, że w 2016 roku w swoim pierwszym meczu na czele pierwszego zespołu Francuz również mierzył się z galisyjskim zespołem – wówczas Królewscy rozbili 5:0 Deportivo La Coruńa. Ogólnie trzy lata temu po swoich pierwszych jedenastu spotkaniach miał na koncie osiem zwycięstw, dwa remisy i jedną porażkę z Atlético Madryt. Największe wrażenie robił jednak bilans bramkowy – aż 36 zdobytych i tylko 9 straconych bramek.
Wyjazdy do Walencji, Getafe i San Sebastián
Drugi start Zidane'a wydaje się dosyć łatwy – dwa domowe mecze z Celtą i Huescą. Następnie na początku kwietnia Królewskich czeka najtrudniejsze starcie – wyjazdowy pojedynek z Valencią. W kwietniu odbędą się również mecze z Eibarem, Leganés, Athletikiem, Getafe i Rayo. Maj to już tylko trzy kolejki – Villarreal, wyjazd na stadion Realu Sociedad i na zakończenie sezonu Betis.
Co czeka Zidane'a?
Do zakończenia sezonu zostało 11 kolejek
REKLAMA
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się