Santiago Solari po meczu z Valladolidem udzielił wywiadu telewizji Movistar+. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi trenera Realu Madryt z tej rozmowy.
– Początek był trudny, czego można było się spodziewać. Przeszliśmy jednak przez to i wszyscy byli bardzo zaangażowani, ciężko pracując w tym spotkaniu. Dlatego mogliśmy wygrać, bez tego nie byłoby to możliwe. Trzeba okazać wdzięczność i uznanie dla wysiłku i profesjonalizmu piłkarzy.
– Skąd taki słaby początek? To było normalne, bo futbol to gra emocjonalna, a my jesteśmy po trudnym tygodniu z wieloma emocjami. Do tego gra rywal, a Valladolid ma świetne początki meczów. W ten także włożyli wiele sił i bardzo nam wszystko skomplikowali. Powtarzam jednak, że zawodnicy stanęli na wysokości zadania, pokonali trudności i dzisiaj strzeliliśmy 4 gole… Te bramki przydałyby się w poprzednich meczach, ale padły dzisiaj, a nigdy nie jest na nie za późne.
– Zmiana nastawienia zawodników? Nie. To jest zespół wielkich piłkarzy i wielkich ludzi. Jak mówiłem przed meczem, większość z nich stanęła na wysokości tego herbu. Gdy padają takie słowa, chodzi o zaangażowanie wobec klubu, instytucji, kolegów czy samego siebie. O tym mówiłem, a ta szatnia jest wypełniona takimi graczami.
– Trzy punkty są dobrym pocieszeniem po trudnym tygodniu? One nie mają z tym nic wspólnego. To różne rzeczy. Jedna rzecz to smutek po tym, co się stało, a druga to profesjonalizm przy podejściu do tak trudnego starcia i zdobycie w nim 3 punktów, których potrzebujemy.
– Jak patrzę na swoją posadę? Czuję się jak zawsze, jak pierwszego dnia tutaj. Widzę u siebie te same siły, które skupiam na kolejnym dniu. Do śmierci jestem z tymi zawodnikami.
Solari: Można było spodziewać się takiego początku
Wypowiedzi trenera z wywiadu telewizyjnego
REKLAMA
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się