Menu
Rauer / marca.com

Ramos wspierał drużynę z trybun

Kapitan mimo zawieszenia udał się do Valladolidu

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Kilka dni temu wielu zarzucało Sergio Ramosowi, że gdy Real Madryt odpadał z Ligi Mistrzów po kompromitacji z Ajaxem, to on w swojej loży na Santiago Bernabéu nagrywał materiał do dokumentu na swój temat. Wydaje się, że kapitan wziął sobie te słowa do serca, gdyż mimo zawieszenia za żółtą kartkę obejrzaną w meczu z Barceloną, postanowił udać się do Valladolidu, aby z wysokości trybun José Zorrilla wspierać swoją drużynę w starciu z tamtejszym Realem.

Co prawda, Ramos nie udał się jednym samolotem wraz z ekipą Królewskich, ale w Valladolidzie stawił się tuż przed wyjazdem klubowego autokaru spod hotelu Palacio de Santa Ana na stadion. Andaluzyjczyk jest świadom tego, że Real Madryt przechodzi obecnie przez najtrudniejsze chwile na przestrzeni ostatnich lat, dlatego mimo zawieszenia uznał, że sama jego obecność jest w tym momencie drużynie bardzo potrzebna.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!