Kontuzje kostki są w sporcie wręcz codziennością, ale być może ta Viníciusa jest najbardziej nieznana. Taki jest przynajmniej pierwszy wniosek, jaki przedstawiają doktorzy Pedro Luís Ripoll i José González, którzy zajęli się analizą problemu Brazylijczyka.
Przypomnijmy, że 18-latek opuścił boisko w pierwszej połowie rewanżowego starcia z Holendrami z powodu urazu kostki, a dzień po spotkaniu poinformowano, że doznał zerwania więzadeł w stawie piszczelowo-strzałkowym. Najczęściej sportowcy naruszają więzadła boczne kostki. Te tkanki, które uszkodził Vinícius, znajdują się z przodu i tyłu kostki, łącząc kości piszczelową i strzałkową. Ich urazy są bardzo trudne do zdiagnozowania i dlatego lekarze Królewskich jeszcze w trakcie spotkania byli optymistami co do stanu zawodnika. Naruszenie tych więzadeł da się zobaczyć tylko na rezonansie magnetycznym, a nawet przy takim badaniu często wydawane są błędne diagnozy. Co ważne, nie są to więzadła w kolanie, przez które sportowcy często pauzują ponad pół roku. Mówimy tu tylko i wyłącznie o kontuzji w okolicach kostki. Niektórzy wobec braku odpowiedniej wiedzy często interpretują, że zerwanie więzadeł dotyczy tylko kolana.
Małe naderwania więzadeł piszczelowo-strzałkowych można leczyć ortopedycznie, ale większe urazy czasami wymagają minimalnie inwazyjnych zabiegów, które pozwalają ustabilizować połączenie między wspomnianymi kośćmi. Co ciekawe, często małe naruszenie tych więzadeł jest lekceważone przez sportowca, a pojawiający się ból jest uznawany za normalny i identyfikowany nawet jako stłuczenie czy po prostu naciągnięcie więzadeł bocznych. Jeśli chodzi o poważne kontuzje tego typu, piłkarz koniecznie musi wrócić na boisko do normalnych treningów w pełnej dyspozycji i w pełni zregenerowany, bo bardzo łatwo o odnowienie tego urazu.
Ogólnie nie jest to poważna kontuzja, ale zerwanie tych więzadeł wymaga od 6 do 8 tygodni przerwy od pełnych treningów. Co ciekawe, Brazylijczyk nawet za 3 tygodnie będzie mógł wznowić lekkie przebieżki bez przesadnej intensywności czy zwrotności, ale pełną stabilność prawej kostki, której tak potrzeba w futbolu, uzyska dopiero zapewne po około dwóch miesiącach. Szczęśliwie te kontuzje zazwyczaj nie powodują u gracza żadnych blokad i Vinícius bez problemu powinien być zdolny do pełnego powrotu do „swojej” gry.
Co dokładnie dolega Viníciusowi?
Diagnozy hiszpańskich lekarzy
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się