REKLAMA
REKLAMA

Courtois zmierzy się ze swoim koszmarem

Belg tylko raz wygrał z Barceloną i trzy razy zachował czyste konto
REKLAMA
REKLAMA

Dziś nie Keylor Navas, a Thibaut Courtois zagra w bramce Realu Madryt. W dwóch ostatnich Klasyk oglądaliśmy między słupkami Kostarykanina, ale to Belg ma pewne miejsce w składzie w ligowych spotkaniach. Były golkiper Chelsea nie ma jednak najmilszych wspomnień z pierwszego El Clásico, w którym wziął udział w październiku ubiegłego roku. Kupiony latem bramkarz musiał aż pięciokrotnie wyciągał piłkę z siatki. Dzisiaj po raz pierwszy zmierzy się z Dumą Katalonii na Santiago Bernabéu.

Pierwszy sezon Courtois w barwach Los Blancos nie jest zbyt łatwy. Krucha defensywa Realu sprawia że belgijski golkiper rzadko kiedy schodzi z murawy z czystym kontem. Dotychczas wystąpił w 29 spotkaniach, a rywale pokonywali go 36-krotnie, co oznacza, że traci średnio 1,24 bramki na mecz.

Pomijając ostatni ligowy Klasyk na Camp Nou, Courtois nie ma najlepszych wspomnień z meczów przeciwko Barcelonie. Gdy był bramkarzem Atlético, mierzył się z Barçą dziesięciokrotnie i zanotował tylko jedno zwycięstwo. Poza tym jego ówczesny zespół remisował z Katalończykami pięciokrotnie i zaliczył cztery porażki. Atleti udało się wygrać jedynie w 2014 roku, gdy spotkali się z Blaugraną w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Courotis zachował wtedy czyste konto, a Rojiblancos wygrali 1:0.

Przeciwko Barcelonie przyszło mu też grać, gdy występował w londyńskiej Chelsea. Angielski zespół wpadł na Katalończyków w 1/8 finału Champions League – u siebie zremisował 1:1, ale na wyjeździe przegrał wyraźnie 0:3. Łącznie Courtois zagrał w trzynastu meczach z Barceloną, notując tylko jedno zwycięstwo, sześć remisów i sześć porażek. Trzykrotnie udało mu się zachować czyste konto, ale Blaugrana strzeliła mu w sumie dwadzieścia pięć goli.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA