Gerard Piqué po pucharowym rewanżu z Realem Madryt pojawił się w strefie mieszanej. Przedstawiamy wypowiedzi stopera Barcelony dla dziennikarzy radiowych i telewizyjnych.
– Od wielu lat radzimy sobie dobrze w Pucharze Króla i myślę, że ciężko będzie to kiedykolwiek powtórzyć. Nikt nigdy nie doszedł do sześciu finałów z rzędu i myślę, że długo nie dojdzie. Kolejne zwycięstwo na Bernabéu sprawia, że jesteśmy szczęśliwi. W ostatnich latach udaje się tu wygrywać i robić to wysoko.
– Skuteczność była kluczem? Ważny był pierwszy gol, bo jeśli strzelilibyśmy go my, wyszlibyśmy na prowadzenie w dwumeczu. W pierwszej połowie faktycznie oni mieli więcej okazji, ale w drugiej oni zostawiali więcej miejsca i potrafiliśmy wykorzystać nasze kontry. W ciągu 10-15 minut strzeliliśmy trzy gole i zamknęliśmy ten dwumecz.
– Mecz Messiego? Leo zawsze jest ważny. Nawet jeśli wydaje się, że nie błyszczy, to skupia dużą uwagę obrońców i dzięki tworzy przestrzeń dla reszty.
– Karny na Viníciusie? Nie mam nic do powiedzenia. Ocena systemu VAR? Gdyby telewizje tutaj w Hiszpanii zamiast systemem VAR zajęły się przez więcej czasu więźniami politycznymi w Katalonii, nasz kraj byłby trochę lepszy.
– Sobota? Kolejny trudny mecz. Wydaje się, że oni są daleko w tabeli, ale jednak nie tak daleko. Jeśli wygrają, zbliżą się na 6 punktów, więc przyjedziemy skoncentrowani. Jeśli wygramy, będzie świetnie. Nie możemy tu odpuścić ani na chwilę, bo wiemy, że tutaj to się źle skończy.
– Słabsza gra? Trzeba patrzeć pozytywnie. Jeśli przyjechaliśmy tutaj i nie zagraliśmy dobrze, a wygraliśmy 3:0, to prawda jest taka, że musimy być zadowoleni.
Piqué: Ważny był pierwszy gol
Kilka słów od Hiszpana
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się