Marcelo nie ma już miejsca w pierwszym składzie nawet w Copa del Rey. Sergio Reguilón, który w wieku 22 lat rozegrał dzisiaj swoje pierwsze El Clásico, na dobre już wygrał bezpośrednią rywalizację z brazylijskim obrońcą. Taka decyzja Santiago Solariego nie powinna nikogo dziwić, mając w pamięci pierwszy półfinałowy mecz na Camp Nou, w którym Marcelo zupełnie nie potrafił sobie poradzić z Malcomem. W tamtym spotkaniu pomocnik Barcelony zanotował więcej udanych dryblingów niż do tej pory w całym sezonie, a do tego zdobył wyrównującą bramkę.
Podsumowując, Reguilón jest już przed Marcelo we wszystkich rozgrywkach. Od początku 2019 roku Real Madryt rozegrał w sumie 15 meczów, a tylko w 7 z nich drugi kapitan Królewskich wyszedł w podstawowej jedenastce. Warto podkreślić fakt, że regularnie przegapia te najważniejsze mecze – nie zagrał ani w La Lidze z Atlético Madryt, ani w Lidze Mistrzów z Ajaxem, ani teraz w rewanżowym starciu z Barceloną w Copa del Rey. Ogólnie Real Madryt z Reguilónem na lewej obronie zdobywa więcej i traci mniej bramek.
Copa del Rey również nie dla Marcelo
Brazylijczyk przegrywa z Reguilónem na wszystkich frontach
REKLAMA
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się