Komitet Rozgrywek długo zwlekał z decyzją o nałożeniu ewentualnej kary na Garetha Bale'a, ale tym razem Walijczykowi się upiekło. Piłkarz Realu Madryt będzie mógł zagrać w najbliższych Klasykach i kolejnych meczach, ponieważ skarga złożona na niego przez La Ligę została odrzucona, choć hiszpańskie media spekulowały, że atakujący może zostać ukarany nawet zawieszeniem na dwanaście najbliższych spotkań.
Całe zamieszanie wynikało z gestów, jakie Bale pokazywał po strzeleniu gola w derbach Madrytu. 15 lutego La Liga złożyła oficjalną skargę na zachowanie piłkarza, a uzasadnienie brzmiało: „W 73. minucie meczu, po zdobyciu bramki, która była trzecią dla Realu Madryt, zawodnik tego klubu, Gareth Bale, przy słyszalnych na nagraniu audiowizualnym gwizdach ze strony kibiców gospodarzy, przysunął prawą rękę w kierunku głowy w przewidywalnym geście prowokującym publiczność, wykonując następnie gest o możliwym znaczeniu obscenicznym i lekceważącym, zginając rękę i uderzając w nią drugą ręką”.
Komitet Rozgrywek najpierw odłożył ostateczną decyzję na kolejne posiedzenie, a dzisiaj nie dopatrzył się jednak złamania zasady sportowej godności i przyzwoitości (artykuł 89. Kodeksu Dyscyplinarnego) oraz zachowań niezgodnych z dobrym porządkiem sportowym (artykuły 100 i 122). Uznano również, że zawodnik nie prowokował publiczności. Bale nie zostanie więc ani zawieszony na żadne ze spotkań, ani nie otrzyma żadnej kary finansowej.
Bale nie zostanie ukarany za gesty pokazywane w derbach Madrytu
Komitet Rozgrywek niczego się nie dopatrzył
REKLAMA
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się