W swoim momencie był pożądany przez największe kluby w Europie dzięki hurtowo zdobywanym bramkom dla Fiorentiny i reprezentacji Argentyny. Niemniej, Gabriel Batistuta zawsze odmawiał europejskim potęgom i dziś, w wywiadzie udzielonym podczas America Business Forum, opowiada o powodach swojej decyzji i o tym, dlaczego nigdy nie zdecydował się na transfer do Realu Madryt.
– Nigdy nie lubiłem być liderem zespołu, ponieważ kiedy stajesz się liderem, to stajesz się pierwszym odpowiedzialnym za zwycięstwa i porażki. Piłkarza zawsze traktowało się jak produkt. W Fiorentinie pytał o mnie Real Madryt, Manchester czy Milan, ale ja zawsze wolałem spokój Florencji.
– Jeśli odszedłbym do Realu Madryt, to z pewnością odniósłbym sukces. Strzeliłbym ponad 200 bramek, ale nudziłoby mnie to. To samo byłoby w Milanie. I właśnie dlatego czuję się zwycięzcą, mimo że nie wygrałem żadnego trofeum. Jestem zwycięzcą, ponieważ odrzuciłem wszystko i osiągnąłem to, że Fiorentina walczyła z największymi.
Batistuta: Nie odszedłem do Realu, ponieważ strzeliłbym 200 goli i się znudził
Argentyńczyk wspomina dawne czasy
REKLAMA
Komentarze (32)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się