Thibaut Courtois po meczu z Gironą udzielił wywiadu na murawie telewizji beIN Sports. Przedstawiamy wypowiedzi zawodnika Realu Madryt z tej rozmowy.
– Główka na końcu? Ostatnia minuty, rożny, pobiegłem, by stworzyć więcej nerwowości. Dostałem okazję, zagłówkowałem po długim słupku, było blisko, ale wyleciała poza bramkę.
– Co się stało? W pierwszej połowie graliśmy dobrze, chociaż może to nie był rytm, jaki pokazaliśmy z Ajaxem czy Atleti. Oni mieli tylko dwie sytuacje, które obroniłem. W drugiej połowie nie wiem... Myślę, że zaczęli grać lepiej i tworzyć zagrożenie. Obroniliśmy dwie sytuacje, a potem przyszedł karny. Nie widziałem tego dobrze, szkoda, że dotknął tam ręką. Po 1:1 nie odnajdowaliśmy piłki, a oni stworzyli kolejną sytuację. Pierwszy strzał obroniłem dobrze, ale przy drugim nie miałem już czasu, by zainterweniować, bo piłka była w środku. Nie wiem... Szkoda, potrzebowaliśmy tych punktów.
– Za duża pewność siebie po 1:0? Nie. W tym sezonie wiemy, że nie można mieć za dużej pewności siebie i że zawsze w tej lidze są trudne mecze. Z Gironą zawsze mieliśmy ciężkie spotkania. Nie było przesadnej pewności siebie.
– Dlaczego po 1:1 zespół się rozsypał? Nie wiem... Przeanalizujemy to po meczu. Po prostu to było spotkanie, w którym nie reagowaliśmy dobrze, a oni ruszyli po zwycięstwo. Straciliśmy kontrolę na 5-10 minut i oni strzelili dwa gole.
– Liga uciekła? Sytuacja jest taka jak miesiąc temu. Musimy dalej wygrywać. Trzeba zareagować w meczu z Levante i wygrać, a potem mamy Klasyki. Trzeba walczyć dalej, liga jest długa.
Courtois: Straciliśmy kontrolę na 5-10 minut i oni strzelili dwa gole
Wypowiedzi bramkarza z murawy
REKLAMA
Komentarze (34)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się