Po odejściu Cristiano Ronaldo do Juventusu defensywa Atlético Madryt odetchnęła z ulgą w kontekście derbowych pojedynków z Realem Madryt. Portugalski crack był prawdziwym katem rojiblancos, którym podczas swojej kariery na Santiago Bernabéu wbił aż 22 bramki. Z obecnego zespołu Królewskich nikt nawet nie zbliża się do tej liczby. Wystarczy wspomnieć, że na ten moment najlepszym strzelcem Realu Madryt w derbowych starciach jest... Sergio Ramos. Pięć trafień hiszpańskiego stopera to tyle samo, co wspólny wynik Karima Benzemy i Garetha Bale'a (Francuz ma cztery derbowe bramki w 28 meczach, natomiast Walijczyk tylko jedną w 16). Poza tym listę strzelców kompletują Marcelo (dwa gole) i Isco (jeden gol).
Ramos jest nie tylko najlepszym strzelcem Królewskich w meczach z Atlético, ale może się również poszczycić tym, że jego gole nadchodzą w kluczowych momentach. Madridistas nie trzeba nawet przypominać jego główki w doliczonym czasie finału Ligi Mistrzów w Lizbonie. Dwa lata później w Mediolanie również w finale Ligi Mistrzów ponownie wpisał się na listę strzelców. Ostatnia bramka kapitana w derbowym meczu padła w ostatnim Superpucharze Europy, chociaż Królewscy polegli wówczas 2:4.
Pozostałe dwie bramki Ramosa to trafienia w ćwierćfinale Copa del Rey w sezonie 2010/11 i w 1/8 finału Copa del Rey w sezonie 2014/15. Andaluzyjczyk ma jednak rachunki do wyrównania, jeśli chodzi o rozgrywki ligowe. W barwach Realu Madryt mierzył się z Atlético w La Lidze 22 razy i nie zdobył dotąd ani jednej bramki. Dzisiejszy mecz na Wanda Metropolitano będzie idealną okazją do tego, aby tendencję tę w końcu przełamać.
Sergio Ramos – derbowy snajper
Hiszpan zdobył pięć bramek w meczach z Atleti
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się