Lucas Hernández udzielił wywiadu dziennikowi AS przed jutrzejszymi derbami z Realem Madryt. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi obrońcy Atlético z tej rozmowy.
– Wiem, że zamiarem działaczy Atlético jest dojście do porozumienia w sprawie mojego nowego kontraktu. Jednak oni zobowiązali się także do uszanowania mojej przyszłej decyzji. Wiedzą przy tym jasno, że nie będą negocjować w mojej sprawie, bo ich pragnieniem jest, bym pozostał w klubie na wiele lat.
– Oferta z Realu w 2017 roku? Mogę powiedzieć tyle, że powiedziano i napisano wiele rzeczy, ale tak naprawdę prawdziwe jest tylko to, że dwa lata temu Real Madryt złożył bardzo poważną ofertę mojemu agentowi. Odpowiedziałem jednak, że nie chcę nic o tym wiedzieć ani rozpatrywać tej propozycji, która była na stole. Wszyscy wiedzą, jak wiele zawdzięczam Atlético. Wychowałem się w tej akademii, tu dorastałem i jestem bardzo wdzięczny klubowi za to, jak mnie traktowano i co dla mnie zrobiono. Nie mogłem nawet rozważyć opcji związanej z Realem Madryt.
– Derby? Oczywiście jest to inny i wyjątkowy mecz. Derby to specjalne starcie. To spotkanie, w którym mamy wiele emocje i dla nas możliwość rozegrania derbów z Realem przed naszymi kibicami to coś bardzo ważnego, a także bardzo motywującego. Ten mecz coraz bliżej i mamy wielkie chęci, by go rozegrać.
– To oczywiste, że Real Madryt to jeden z największych rywali Atlético i jedna z ekip, które najbardziej nas motywują. Real to dla Atlético przeciwnik z najwyższej półki i każde derby to dla nas wszystkich coś wyjątkowego. Myślenie jest tutaj takie, że ten mecz to praktycznie więcej niż finał z powodu rywalizacji, jaka istnieje na wszystkich poziomach.
– W Realu wszyscy zawodnicy są wielcy. Mają wielkie talenty i każdy, kto wyjdzie w derbach, będzie groźny. Kluczem będzie pozostanie uważnym przez 90 minut i zagranie z wielką koncentracją. Tylko w ten sposób będziemy mogli zapobiec zagrożeniu, jakie będą tworzyć rywale.
– Walka o tytuł? Oczywiście, że jest możliwa. Wszyscy tu w to wierzymy. Drużyna poślizgnęła się w Pucharze Króla, ale w Lidze Mistrzów ma dobrą sytuację i czeka na Juventus. W lidze jesteśmy drudzy, a do końca wiele meczów. Barcelona, Real czy Sevilla także rozgrywają wielki sezon, ale dopóki będziemy mieć matematyczne szanse, będziemy walczyć. Niech nikt w to nie wątpi.
Lucas Hernández: Nie mogłem nawet rozważyć opcji związanej z Realem
Wypowiedzi z wywiadu z obrońcą Atlético
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się