REKLAMA
REKLAMA

Carvajal: Kluczowy był ten krok do tyłu po przerwie

Wypowiedzi Hiszpana ze strefy mieszanej
REKLAMA
REKLAMA

Dani Carvajal pojawił się w strefie mieszanej po pucharowym Klasyku z Barceloną. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi obrońcy Realu Madryt dla dziennikarzy radiowych i telewizyjnych na Camp Nou.

– W przerwie trener naciskał na dalszy pressing, ale oni ruszyli do przodu, byli lepsi, a my widzieliśmy, że prowadzimy 1:0. To mógł być klucz do tego meczu, że zrobiliśmy krok do tyłu po przerwie i pozwoliliśmy im na wyrównanie.

– Jasne jest, że wejście Leo to ważna sprawa. Wtedy czuć inną atmosferę, czuć ten szacunek, ale myślę, że mecz naznaczyła bramka Barcelony. Zagraliśmy dobrą pierwszą połowę i nasza przewaga mogła być większa, ale po przerwie wyszliśmy z jakimiś wątpliwościami, straciliśmy bramkę i dopiero wtedy ruszyliśmy w poszukiwaniu zwycięstwa. Mamy rzeczy do poprawienia, ale mamy też rzeczy, które były dobre i trzeba je utrzymać. Skupiamy się teraz na derbach.

– Dobry wynik przed rewanżem? To dobry wynik, bo to remis z bramką na wyjeździe. Mamy odczucie, że przewaga mogła być większa, ale cóż, mamy remis. Do rewanżu daleko.

– Boki Barcelony? Wszyscy znamy to połączenie Alby z Messim i wiemy, jak przełamują obronę zagraniami między formacje. Lucas i ja zostaliśmy ostrzeżeni. Co do drugiego skrzydła, zagrał Malcom, który też przełamuje defensywy i który ma tę odwagę w nacierniu, a do tego podłączał się Semedo. Na końcu to trudne zadania, gdy musisz radzić sobie w tych pojedynkach.

– Barcelona narzeka na sędziowanie? Nie uważam, że Mateu [Lahoz] był dzisiaj decydujący w pozytywnym czy negatywnym stopniu. Uważam, że zaliczył dobry mecz, a gwizdanie w Klasyku nie jest niczym łatwym. Są decyzje, które denerwują jednych czy drugich, ale gratuluję. Wiele razy pozostawał w cieniu, a to ważna zaleta u arbitrów.

– Vinícius? Viní zaskoczył wszystkich w pozytywnym znaczeniu. Jego odwaga, młodość, radość czy pewność siebie sprawiły, że faktycznie my też czujemy się pewniej. Widzimy, że on też ciągnie ten wózek i dokłada swoje.

– Co zmieniło się od października? Główna zmiana to dynamika. Wtedy mieliśmy kilka porażek z rzędu i wydawało się, że wszystko, co robimy, jest złe. Z drugiej strony, Luka trafił w słupek, a ten gol na 2:2 mógł zmienić wszystko… Teraz mieliśmy 5 zwycięstw z rzędu, czujemy się coraz lepiej i znajdujemy się w lepszej dynamice. Taki jest futbol.

– Zachowanie Ramosa przy straconej bramce? Tam chodziło o to, że gdy Malcom uderzył, piłka trafiła w moją nogę. Sergio oczekiwał pierwszej trajektorii po strzale, a piłka zmieniła tor lotu i powędrowała w górę.

– Dobre stosunki z Barceloną? Myślę, że taki jest sport, szczególnie futbol. Może dochodzić do starć, wejść i dyskusji na murawie, ale na końcu trzeba pokazać widzom i dzieciom, że w futbolu to, co dzieje się na boisku, zostaje na nim, a po spotkaniu wszyscy jesteśmy kolegami.

– Isco? Trener podejmuje decyzje. Dzisiaj zdecydował, że on nie zagra, ale na pewno dostanie szansę w kolejnych spotkaniach i musi być wtedy gotowy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA