W bieżącym sezonie FC Barcelona spisuje zdecydowanie słabiej na Camp Nou pod względem liczby traconych goli. Drużyna Ernesto Valverde straciła już 15 bramek w 12 spotkaniach rozegranych przed własną publicznością. To dość spora liczba, biorąc pod uwagę fakt, że w ostatnich latach Katalończycy uchodzili za drużynę, która bardzo rzadko pozwala rywalom na strzelanie goli, szczególnie u siebie. By nie cofać się zbyt daleko, w ubiegłym sezonie, również z Valverde na ławce, Blaugrana straciła 11 bramek na Camp Nou w całych rozgrywkach La Ligi. W bieżącej kampanii przekroczyła tę barierę jeszcze przed zakończeniem pierwszej rundy.
W tym sezonie Barcelona traci u siebie średnio 1,25 bramki na mecz. To najgorszy wynik od sezonu 2002/2003, który drużyna rozpoczynała z Louisem van Gaalem (Holender został zwolniony po sześciu miesiącach pracy). Wówczas w 12 spotkaniach domowych Barca straciła 16 goli. Od tamtej pory najgorszym okresem pod tym względem był sezon 2016/2017, ostatni pod batutą Luisa Enrique. We wszystkich 19 ligowych meczach na Camp Nou Barcelona straciła 17 bramek.
W ubiegłą sobotę w starciu z Valencią Barcelona straciła dwie bramki - obie w pierwszej połowie. Nietoperze wykorzystali eksperymentalne zestawienie defensywy przez Valverde, w której zabrakło między innymi Jordiego Alby. 29-latka na lewej stronie zastąpił Sergi Roberto. Ponadto, na środku obrony zagrał Thomas Vermaelen.
Problemy Barcelony w obronie na Camp Nou
Ekipa Valverde straciła już 15 bramek w 12 domowych meczach
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się