REKLAMA
REKLAMA

Vinícius: Nie czuję się podstawowym zawodnikiem

Wypowiedzi Brazylijczyka ze strefy mieszanej
REKLAMA
REKLAMA

Vinícius pojawił się w strefie mieszanej po ligowym meczu z Deportivo Alavés. Przedstawiamy wypowiedzi atakującego Realu Madryt dla dziennikarzy radiowych i telewizyjnych.

– Jestem bardzo zadowolony z meczu całej drużyny. Wszyscy zagrali świetnie. Nie ma nic lepszego niż zwycięstwo na Santiago Bernabéu. Trzeba iść dalej, pracować i poprawiać się, by wygrywać zawsze i na koniec sezonu być mistrzami wszystkiego.

– Owacja od Bernabéu? Bardzo się z tego cieszę. Nikt nie wyobrażał sobie, że po 6 miesiącach zacznę tyle grać, występować w pierwszym składzie. Czuję się dobrze i jestem szczęśliwy, podobnie jak rodzina i wszyscy moi koledzy, którzy bardzo mi pomogli. Cieszę się tym okresem, ale chcę dalej pracować, by być lepszym.

– Tak, to nasz najlepszy moment od początku sezonu. Czujemy się dobrze i trzeba dalej pracować, by się poprawiać. Dzisiaj odrobiliśmy punkty w lidze, a teraz trzeba odpocząć i rozpocząć przygotowania na Barcelonę.

– Czy czuję się podstawowym zawodnikiem Realu Madryt? Nie, nie. Uważam, że każdy, kto gra, pomaga zespołowi. Teraz jesteśmy szczęśliwi, że wszyscy są do dyspozycji trenera. Trzeba dalej pracować, a grać będzie ten, kto będzie w najlepszej formie.

– A czy czuję się ważnym piłkarzem Realu Madryt? Tak, ale nie tylko ja jestem ważny. Wszyscy są bardzo ważni dla Realu Madryt, by podnosić poziom zespołu. Każdy gracz chce pomagać drużynie.

– Pochwały mogą zamieszać mi w głowie? Pozostaję spokojny. Słucham dużo rodziny i ludzi z mojego domu oraz osób z klubu. Wszyscy zawsze mi bardzo pomagali, by mieć spokojną głową i dalej pracować nad byciem coraz lepszym.

– Czy zagram od początku na Camp Nou? Nie wiem [śmiech]. Zdecyduje trener, a ten, kto zagra, da z siebie wszystko dla Realu Madryt. Gra na Camp Nou? Nie ma lepszego meczu niż Klasyku. Trzeba odpocząć i skupić się na odniesieniu tego zwycięstwa.

– Real ma jeszcze szansę na mistrzostwo? Tak, tak, będziemy walczyć do końca. Teraz odrobiliśmy punkty, a w weekend mamy derby. Jesteśmy dzisiaj szczęśliwi i będziemy dalej pracować, by wygrywać.

– Na którym skrzydle czuję się lepiej? Tam, gdzie wystawi mnie trener. Będę robić wszystko, by pomóc zespołowi na prawej stronie, lewej czy w środku. Po prostu muszę dalej pracować, by móc pomagać ekipie w wygrywaniu.

– Czy ja odmieniłem nastrój w drużynie? Nie, wszyscy wróciliśmy w lepszej dyspozycji w 2019 roku. Wszyscy ciężko pracowaliśmy i teraz mamy 5 zwycięstw z rzędu. Trzeba to kontynuować.

– Najbliższe mecze przerażają? Nie. Gdy grasz w Realu Madryt, nie boisz się niczego.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (93)

REKLAMA