REKLAMA
REKLAMA

Courtois: W lutym idziemy po wszystko

Belg po wygranej z Deportivo Alavés
REKLAMA
REKLAMA

Thibaut Courtois udzielił wypowiedzi dla klubowej telewizji po wygranej Realu Madryt z Deportivo Alavés 3:0. Przedstawiamy słowa belgijskiego bramkarza.

– Pięć wygranych z rzędu? Pod względem psychologicznym to zawsze jest ważne, idziesz na następny trening z uśmiechem, czujesz się lepiej. Trzeba wykorzystać ten dobry moment, ponieważ przed nami ciężki okres. Chcemy dalej wygrywać mecze.

– Mecz z zamkniętą drużyną, która oddała tylko jeden celny strzał? To oznacza, że bardzo dobrze broniliśmy i zakładaliśmy bardzo dobry pressing z przodu. Kiedy tylko traciliśmy piłkę, to od razu szybko naciskaliśmy, a to przeszkadza rywalowi wyjść z grą. Kiedy gramy u siebie, to dobrze bronimy i to zasługa całego zespołu.

– Czy to trudne dla bramkarza utrzymać koncentrację, kiedy przeciwnik tak rzadko podchodzi pod bramkę? Cóż, latem jest lepiej, bo jest cieplej (śmiech). Jestem skoncentrowany, zawsze trzeba być uważnym. Jeśli podchodzą tylko jeden raz, to oznacza, że dobrze bronimy. Jeśli tworzą więcej okazji, to znaczy, że cierpimy. Mam nadzieję, że przeciwnicy nie będą podchodzić zbyt często, ale kiedy już tak się stanie, to jestem przygotowany.

– Intensywny tydzień? Tak, przed nami trudny tydzień, ale mamy też wielkie nadzieje. Idziemy po wszystko, chcemy wygrać wszystkie mecze, grać dalej w Pucharze Króla i awansować do finału. Spotkanie z Atleti może posłużyć do odrobienia strat do tych, którzy są nad nami w tabeli. Teraz tracimy do Atleti dwa punkty i jeśli wygramy, to ich przeskoczymy i będziemy naciskać na Barçę. Zobaczymy, gdzie nas to zaprowadzi.

– Co będzie najważniejsze w lutym? Cóż, trzeba dobrze odpoczywać i grać tak, jak gramy w tym momencie. Mam nadzieję, że dzięki temu będziemy wygrać mecze. Tak jak powiedziałeś, w lutym czeka nas dużo wielkich spotkań. Mam nadzieję, że na koniec sezonu osiągniemy cele, które sobie wyznaczyliśmy i dlatego trzeba wygrać wiele spotkań w tym miesiącu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA