Jasper Cillessen, bramkarz Barcelony, który grał we wszystkich sześciu meczach Katalończyków w Pucharze Króla, doznał wczoraj urazu, który wyeliminuje go z dwumeczu przeciwko Realowi Madryt. 29-latek nabawił się kontuzji mięśnia płaszczkowatego prawej nogi podczas wieczornego treningu w miasteczku sportowym. Jego przerwa w grze potrwa aż sześć tygodni.
Miejsce Holendra zajmie Ińaki Peńa, jednak… jedynie na ławce rezerwowych. 19-latek znalazł się wśród powołanych na dzisiejszą potyczkę Barcelony z Valencią w Primera División. Wszystko jednak wskazuje na to, że wobec nieobecności Cillessena w najbliższym Klasyku Ernesto Valverde postawi w pierwszej jedenastce na Marca-André ter Stegena.
Do tej pory „jedynką” w Pucharze Króla był właśnie Cillessen, który w rozgrywkach ligowych nie zaliczył ani minuty. Wystąpił też w spotkaniu Ligi Mistrzów z Tottenhamem. W siedmiu meczach wpuścił siedem siedem bramek i dwukrotnie zachował czyste konto. W potyczce z Sevillą był jedną z najważniejszych postaci remontady i jednym z bohaterów Barcelony. Największe pochwały zebrał za obronę rzutu karnego.
Cillessen nie zagra z Realem
Ter Stegen wróci między słupki
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się