Ousmane Dembélé nie otrzyma powołania na jutrzejszy mecz Barcelony z Valencią, który zostanie rozegrany na Camp Nou. Francuski atakujący jest już w ostatniej fazie leczenia po skręceniu lewej kostki, ale Ernesto Valverde nie zamierza podejmować zbędnego ryzyka. Trener Katalończyków chce oszczędzić byłego piłkarza Borussii Dortmund na pierwsze spotkanie półfinałowe w Pucharze Króla przeciwko Realowi Madryt.
Valverde już przed rewanżowym starciem z Sevillą przyznawał, że powrót Dembélé na spotkanie z Valencią może być nieco skomplikowany, ale wówczas nie wykluczał jeszcze tego, że Francuz znajdzie się w kadrze na mecz z Nietoperzami. Dzisiejsze losowanie sprawiło jednak, że szkoleniowiec Dumy Katalonii nie ma już najmniejszych wątpliwości i nie zamierza ryzykować zdrowiem swojego zawodnika. Woli, aby ten odpoczął jeszcze kilka dni i w pełni sił przystąpił do spotkania z Królewskimi.
Plan Valverde zakłada, że Dembélé w poniedziałek wznowi trening z drużyną, a we wtorek otrzyma zielone światło do gry, by otrzymać powołanie na środowy mecz z Los Blancos. Dokładnie w poniedziałek minie piętnaście dni, jakie służby medyczne Barcelony przewidziały na rekonwalescencję Francuza, by ten mógł wrócić na boisko. Niewątpliwie powrót Dembélé będzie znacznym wzmocnieniem dla Blaugrany, ponieważ 21-latek obok Leo Messiego był w tym sezonie jednym z najlepszych graczy w zespole.
Valverde oszczędza Dembélé na mecz z Realem
Francuz wróci na spotkanie z Los Blancos
REKLAMA
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się