Keylor Navas po rewanżowym starciu Pucharu Króla z Gironą udzielił wywiadu na murawie telewizji beIN Sports. Przedstawiamy wypowiedzi zawodnika Realu Madryt z tej rozmowy.
– Bardzo się cieszymy. Dzięki Bogu jesteśmy w półfinałach, w których nie było nas w ostatnich latach. Trzeba się tym cieszyć i iść dalej. Zagraliśmy ze świetnym rywalem, ale cieszymy się, że awansowaliśmy.
– Ważne parady w pierwszej połowie? Jestem bardzo szczęśliwy. Gdy dostaję szansę na grę, zawsze daję z siebie wszystko. Na końcu trzeba być przygotowanym, by pokazać, że możemy występować zawsze. Czerpię z tego radość. Gdy grasz, cieszysz się, a gdy wygrywasz, cieszysz się jeszcze bardziej. Trzeba być szczęśliwym.
– Mało szans na grę? Nie wychodzę z myślą, że koniecznie muszę błyszczeć, ale moja sytuacja faktycznie się zmieniła. Nie jest łatwo grać co miesiąc czy półtora miesiąca. Na końcu trzeba być mocnym mentalnie i wykonywać wysiłek w tygodniu, by móc dojść na dobry poziom. Ponad tym wszystkim cieszę się jednak z tych, którzy we mnie wierzą, szczególnie rodziny i dzieci, oni zawsze mnie wspierają. Myślę, że są bardzo szczęśliwi, gdy tatuś wychodzi na boisko i sobie radzi. Moja rodzina i żona bardzo mnie motywują.
– Forma Benzemy? Dla nas to ten sam Karim. Zawsze go broniliśmy i to nie dlatego, że z kimś się przekomarzaliśmy. Robiliśmy to, bo wiemy, że to wielki zawodnik. Wiemy, ile może nam dawać i wiemy, ile nam daje. Dla nas to odnośnik i cieszymy się, że mu tak idzie.
– Klasyk w półfinałach? Pozostajemy spokojni. Wiemy, że jeśli chcemy wygrać Puchar Króla, trzeba wygrać z każdym, na kogo trafimy. Czekamy, a wyjdzie to, co zechce Bóg. Podejdziemy do tego z powagą i chęciami, jak robiliśmy to dotychczas. Będziemy cieszyć się tymi półfinałami.
Keylor: Nie jest łatwo grać co miesiąc czy półtora
Wypowiedzi bramkarza z murawy
REKLAMA
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się