Wagner Ribeiro, agent Robinho, zapewnił, że jego klient „nigdy nie oferował swoich usług Barcelonie”, a potwierdzić to może brat i agent Ronaldinho, Roberto, z którym Ribeiro spotkał się na jego prośbę.
– Brat Ronaldinho zadzwonił do mnie. Spotkaliśmy się, a on oznajmił mi, że prezes Barcelony, Joan Laporta, chce, aby Robinho grał w jego klubie – powiedział Ribeiro. – Odpowiedziałem na to, że z Florentino Perezem oraz Realem Madryt zawarliśmy dżentelmeńską, a zarazem formalną umowę, więc jest to niemożliwe.
Ribeiro nie krył jednak, że Barcelona była „rezerwowym” klubem jego klienta, chociaż nigdy z tego faktu nie próbowała skorzystać.
– Robinho zawsze chciał grać w Hiszpanii i tylko dwa kluby, Real i Barcelona, wchodziły w grę, ale Real był zawsze opcją numer jeden. W czasie, gdy finalizowaliśmy negocjacje z madryckim klubem, Barcelona nie kontaktowała się z nami.
”Spieprzaj, dziadu!” (fot.: realmadrid.com)
Ribeiro: Robinho nigdy nie oferował swoich usług Barcelonie
Agent naszego piłkarza dementuje rewelacje Laporty
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się