Menu
Klatus / as.com

Jeśli Solari zostanie, Isco pożegna się z Realem

Albo jeden, albo drugi

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Isco nie chce odchodzić z Realu Madryt. Chciałby pozostać w klubie, w którym święcił największe triumfy w karierze, choć interesują się nim takie marki jak Manchester City, Inter, Juventus, PSG i wiele innych. Priorytetem Hiszpana jest jednak kontynuowanie piłkarskiej przygody na Santiago Bernabéu. Ten zamysł ma jednak jedno zastrzeżenie: Santiago Solari musi zostać zastąpiony przez innego szkoleniowca. Jeśli Królewscy zdecydują się, by Argentyńczyk kontynuował swoją pracę w Madrycie, Isco będzie zmuszony poprosić włodarzy o zgodę na odejście.

Pomocnik zostanie niedługo ojcem drugiego dziecka i dlatego chciałby pozostać w stolicy Hiszpanii, gdzie mieszka i pracuje też jego partnerka. Jego trudne relacje z Solarim i ostracyzm, na jaki skazał go argentyński szkoleniowiec, sprawiają jednak, że wszystko uzależnione jest w największej mierze od tego, kto będzie zasiadał na ławce trenerskiej Los Blancos.

Albo jeden, albo drugi. Solari pozwolił dotychczas spędzić Isco na boisku tylko 491 minut. Nikt nie wyobraża sobie na dzisiaj, aby ta dwójka mogła w przyszłym sezonie pracować w tym samym miejscu. Wiele będzie zależało też od strategii, jaką zdecydują się obrać Królewscy. A klub zdaje sobie sprawę, że wychowanek Valencii jest jednym z graczy o największej wartości w drużynie. Dlatego jest postrzegany jako ważny atut, by zarobić na jego sprzedaży duże pieniądze lub oprzeć na nim kadrową rewolucję, której zespół będzie potrzebował za kilka miesięcy.

Gdyby doszło do sprzedaży Isco, wszystko wskazuje na to, że ten obrałby kurs na Anglię i trafił do Manchesteru City. Pep Guardiola jest ogromnym entuzjastą jego talentu i chętnie widziałby go w swoim zespole. Dziennikarze z Wysp Brytyjskich zapewniają, że Obywatele byliby gotowi zaoferować za Hiszpana 86 milionów euro, ale Królewscy nie mają zamiaru sprzedawać go za mniej niż 100 milionów.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!