Menu
El Jarek / MARCA

Solari chce w końcu zamknąć kryzys związany z kontuzjami

Do 10 z 34 kontuzji w tym sezonie doszło w ostatnich 24 dniach

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Kontuzje to najgorszy wróg Santiago Solariego od przejęcia przez niego pierwszego zespołu. Sytuacja stała się tak poważna – przed ogłoszeniem kadry na mecz z Sevillą na oficjalnej liście kontuzjowanych znajdowało się 9 z 25 graczy pierwszego zespołu – że stworzyła spore napięcie w Valdebebas. Sam Argentyńczyk na jednej z ostatnich konferencji przyznał otwarcie, że jest to problem i że trzeba szybko się z nim uporać: „Mamy wiele urazów i przyjmujemy to z krytycznym nastawieniem oraz chęciami na poprawę. Potrzebujemy wszystkich zawodników”.

MARCA twierdzi, że dla trenera jednym z priorytetów na najbliższe dni – przy bardzo napiętym terminarzu i przed „finałami” z Atlético w La Lidze i Ajaxem w Lidze Mistrzów – jest zamknięcie kryzysu związanego z kontuzjami. W tym momencie jakiekolwiek nowy problem fizyczny byłby fatalną wiadomością dla zespołu. Dotyczy to wspólnej pracy, dyspozycyjności, opcji dla trenerów, ale też sfery mentalnej.

Wobec wszystkich powracających po kontuzjach już podjęto specjalne środki ostrożności. Solari woli poczekać na zawodnika jeden lub dwa dni więcej niż stracić go na kolejnych kilka tygodni. Toni Kroos i Marcos Llorente, jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, będą brani pod uwagę już na jutrzejsze starcie pucharowe z Gironą. Gareth Bale i Marco Asensio wciąż pracują indywidualnie, chociaż Hiszpan doznał urazu jako pierwszy z tej czwórki. Do grupy wrócił wczoraj Mariano, chociaż w przypadku jego problemu z plecami także zalecono wszystkim zaangażowanym maksymalną ostrożność.

Oficjalnie Królewscy w tym sezonie doznali 34 kontuzji, z czego aż 25 było mięśniowych. Co więcej, aż do 10 z 34 urazów doszło w ostatnich 24 dniach. Niewątpliwie ta sytuacja przy styczniowym terminarzu, który jest maksymalnie zapełniony przez Puchar Króla, wprowadziła u wszystkich sporą nerwowość. W ostatnich dniach w końcu jednak sytuacja zaczęła jawić się w pozytywnych barwach. Zespół zaprezentował się z dobrej strony pod względem fizycznym w meczu z Sevillą, do pracy z grupą wrócili Kroos czy Llorente, a poza tym ostatecznie wykluczono też konieczność zoperowania palca Karima Benzemy, który nie będzie musiał z powodu swojego problemu przegapić ani jednego meczu więcej. W tym momencie jedynym graczami znajdującymi się poza murawą są Keylor Navas i Jesús Vallejo, na których trzeba będzie poczekać do lutego.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!