W ciągu ostatnich kilkunastu dni spośród zawodników związanych z Realem Madryt powody do radości miał między innymi Cristiano Ronaldo, który sięgnął po pierwsze trofeum w barwach Juventusu. Rodrygo również może być zadowolony po ustrzeleniu dubletu w reprezentacji U-20. Do tego Ødegaard błyszczy w Holandii. Jak sobie radzili pozostali?
Wypożyczeni
Achraf Hakimi (Borussia Dortmund)
Skazywana na pożarcie Borussia w pierwszym meczu ligowym w 2019 roku mierzyła się na wyjeździe z RB Lipsk. Skazywana na pożarcie, ponieważ Favre nie mógł skorzystać ani z Marco Reusa, ani z trzech nominalnych stoperów, przez co na środku linii defensywnej wylądował Julian Weigl. Okazało się jednak, że BVB i w takim zestawieniu potrafi sobie poradzić z mocnym rywalem, wygrywając 1:0. Achraf rozegrał pełne 90 minut i spisał się bardzo dobrze, będąc jedną z pewniejszych postaci w defensywie. Mniej skupiał się na ataku, co jest zrozumiałe w takich okolicznościach, ale z pewnością zasłużył na pochwały, kolejny już raz.
Ocena WhoScored: 7,5/10
Andrij Łunin (Leganés)
19-latek nadal nie gra w barwach Ogórków i w ostatnim tygodniu tradycyjnie zanotował 0 minut na hiszpańskich boiskach. Leganés grało z Realem Madryt (1:0) i Barceloną (1:3), a między słupkami wystąpił Iván Cuéllar.
Borja Mayoral (Levante)
W pucharowej potyczce na Camp Nou wybiegł w pierwszym składzie, ale on i jego zespół byli bezradni. Po dwóch golach Dembélé i jednej Messiego Levante poległo 0:3 i odpadło z rozgrywek. Wychowanek Los Blancos zaliczył 61 minut i nie pokazał nic szczególnego.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 1/3
W meczu ligowym z Realem Valladolid Mayoral wrócił do gry, ale znowu nie błyszczał. Paco López ponownie wystawił go od pierwszej minuty, ale 21-letni napastnik niczym szczególnym się nie popisał. Zmarnował jedną dobrą okazję i w 83. minucie zszedł z boiska. Jego drużyna wygrała 2:0.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 1/3
Ocena WhoScored: 6,6/10
James Rodríguez (Bayern Monachium)
Bundesliga wreszcie wróciła do gry, a wraz z nią i James, który w ostatnich tygodniach leczył kontuzję. Bayern na starcie czekało trudne spotkanie na wyjeździe przeciwko Hoffenheim, ale podopieczni Kovača bardzo dobrze sobie poradzili i wygrali 3:1. Niewielki udział miał w tym jednak Kolumbijczyk, który najpewniej z uwagi na powrót po kontuzji, dostał od trenera zaledwie 12 minut.
Ocena WhoScored: 6,3/10
Mateo Kovačić (Chelsea)
Znalazł się w podstawowym składzie na wyjazdowy mecz z Arsenalem, ale kolejny raz nie zachwycił. Chelsea przegrała 0:2, a Mateo ponownie okazał się pierwszym zawodnikiem do zmiany. Opuścił boisko w 63. minucie. Na jego korzyść przemawiają dwa kluczowe podania, lecz brakowało mu jakiegokolwiek błysku.
Ocena WhoScored: 6,2/10
Lucas Silva (Cruzeiro)
Cruzeiro powoli wraca do gry, rozpoczynając od Campeonato Mineiro. Tam mierzyło się z Guarani, które Lucas i spółka pokonali 3:1. Brazylijski pomocnik ma już mocniejszą pozycję w klubie, niż jeszcze parę miesięcy temu, więc nie dziwi kolejny występ w pierwszym składzie. Opuścił co prawda boisko w 63. minucie, ale zdołał wcześniej jeszcze zanotować asystę przy golu Robinho. Bardzo dobrze dyktował tempo gry i rozdzielał piłki. Kolejny dobry mecz Lucasa Silvy.
Martin Ødegaard (Vitesse)
Vitesse w dobrym stylu wróciło do gry po zimowej przerwie. Na własnym stadionie pokonało Excelsior 3:2. Martin kolejny raz był najlepszym zawodnikiem na boisku. Zapisał na koncie aż osiem (!) kluczowych podań, w tym dwie asysty. Poprowadził drużynę do zwycięstwa i awansu na czwarte miejsce w tabeli. Wszystkie zagrania Norwega z tego meczu można zobaczyć tutaj.
Ocena WhoScored: 9,4/10
Słabiej było w Pucharze Holandii. Vitesse przegrało w ćwierćfinale z AZ Alkmaar 0:2 i pożegnało się z rozgrywkami. Martin spędził na boisku cały mecz, ale tym razem już tak nie błyszczał jak w lidze. On i jego koledzy spisali się przeciętnie i przegrali zasłużenie.
Óscar Rodríguez (Leganés)
W czwartek nie zagrał z Realem Madryt oczywiście przez klauzulę strachu. Leganés wygrało 1:0, ale odpadło z rozgrywek Pucharu Króla. W weekend Ogórki mierzyły się natomiast z Barceloną. Postraszyły lidera, ale ostatecznie przegrały 1:3. Óscar miał nieco mniej szans na pokazanie się, przez co nie mógł rozwinąć skrzydeł i zanotował średni występ.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 1/3
Ocena WhoScored: 6,7/10
Raúl de Tomás (Rayo Vallecano)
Potyczka z Realem Sociedad nie była dla niego tak spektakularna jak poprzedni mecz ligowy. Sporo walczył w powietrzu, zaliczył stuprocentową celność podań (16/16), oddał trzy strzały (w tym jeden celny), jednak nie zdołał pokonać Gerónimo Rulliego. Jego zespół zremisował 2:2.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 1/3
Ocena WhoScored: 6,8/10
Rodrygo (Santos)
Série A zakończyło się, ale młody Brazylijczyk bierze udział w Mistrzostwach Świata U-20, gdzie przeciwko Wenezueli strzelił dwa gole i był najlepszym zawodnikiem na boisku. Jego wyczyny możecie obejrzeć tutaj.
Theo Hernández (Real Sociedad)
W meczu pucharowym Real Sociedad walczył o ćwierćfinał z Betisem. W pierwszym meczu w Andaluzji padł wynik 0:0, co oznaczało, że jeśli Baskowie nie chcą czekać do rzutów karnych, muszą wygrać. Theo wyszedł w pierwszym składzie, ale jego koledzy zawiedli. Ekipa Imanola Alguacila zremisowała 2:2 i pożegnała się z Copa del Rey.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 1/3
W meczu ligowym nie było o wiele lepiej. Po raz kolejny Theo wyszedł w pierwszym składzie i po raz kolejny jego drużyna zremisowała 2:2. Obrońca jednak nie błyszczał i zanotował przeciętny mecz. Mimo wszystko może cieszyć się z odzyskania miejsca w pierwszym składzie po tym jak w ostatnich meczach ligowych na lewej obronie grał Aihen Muńoz.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 1/3
Ocena WhoScored: 6,7/10
Odeszli w ciągu ostatnich 12 miesięcy
Fábio Coentrão (Rio Ave)
Rozegrał pełne 90 minut w starciu z Feirense. Rio Ave kolejny raz zawiodło, bezbramkowo remisując przed własną publicznością z zespołem z dołu tabeli. To już dziesiąty mecz z rzędu bez zwycięstwa. Fábio był tym razem pozytywną postacią drużyny. Bardzo aktywny w ofensywie, pojawiał się na obu skrzydłach i zapisał na koncie trzy kluczowe podania. Zrobił wiele, żeby przełamać niemoc zespołu, ale to nie wystarczyło.
Ocena WhoScored: 7,1/10
Cristiano Ronaldo (Juventus)
Sięgnął po pierwsze trofeum w barwach Juventusu. Stara Dama pokonała Milan w walce o Superpuchar Włoch. Jedynego gola spotkania zdobył właśnie Portugalczyk, wykorzystując dośrodkowanie Pjanicia. Łącznie oddał aż sześć strzałów, ale ten jeden okazał się decydujący.
Ocena WhoScored: 7,8/10
W Serie A zanotował słabszy występ. Ośmiokrotnie próbował strzelać, ale ani razu nie znalazł drogi do siatki. Miał ku temu znakomitą okazje, ponieważ wykonywał rzut karny, lecz bramkarz wyczuł intencje Portugalczyka. Juventus wygrał 3:0, a Cristiano dał się doścignąć w klasyfikacji strzelców Quagliarelli i Zapacie.
Ocena WhoScored: 6,5/10
Kiko Casilla (Leeds)
Otrzymał pierwsze powołanie do meczowej kadry nowego zespołu, ale na debiut musi jeszcze poczekać. Z perspektywy ławki rezerwowych oglądał porażkę Leeds 1:2 w wyjazdowym starciu ze Stoke.
Cristiano z Superpucharem Włoch i dwa gole Rodrygo [VIDEO]
Jak grali wypożyczeni i sprzedani?
REKLAMA
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się