REKLAMA
REKLAMA

Cristiano zamknął sprawę swoich oszustw podatkowych

Piłkarz pojawił się w Madrycie i przyznał się do winy
REKLAMA
REKLAMA

Cristiano Ronaldo pojawił się dzisiaj w jednym z madryckich sądów, by ostatecznie zamknąć sprawę swoich oszustw podatkowych z lat 2010-2014. Portugalczykowi, którego przyjazd pod siedzibę Audiencii Provicional zarejestrowano o 9:37, towarzyszyli jego partnerka Georgina Rodríguez oraz główny prawnik José Antonio Choclán.

Wizyta byłego gracza Królewskich w sądzie trwała kilkadziesiąt minut. Tam atakujący osobiście wysłuchał aktu oskarżenia, przyznał się do zarzucanych mu czynów oraz podpisał ugodę, jaką w tej sprawie jego obrońcy negocjowali w ostatnich miesiącach z prokuraturą. Ostatecznie za uniknięcie zapłacenia z tytułu podatków 5,7 miliona euro w latach 2010-2014 zawodnik musiał zapłacić fiskusowi w sumie 18,8 miliona euro oraz został skazany na 23 miesiące i 30 dni więzienia. Zgodnie z przepisami, wobec braku wcześniejszych problemów z prawem, Cristiano nie musi odbywać tej kary w zakładzie karnym.

Co więcej, dzisiaj oficjalnie poinformowano, że adwokatom Portugalczyka udało się wymazać ten zapis z jego kartoteki. Za około 365 tysięcy euro (liczone jako grzywna w wysokości 250 euro za każdy dzień z 48 kolejnych miesięcy) Ronaldo pozostaje w oczach prawa człowiekiem niekaranym karą więzienia, co chroni go w przypadku potencjalnego odkrycia jego innych oszustw. Gracz Juventusu pierwszą część swojej kary w wysokości 13 milionów euro spłacił 6 sierpnia, a pozostałą część miał przelać w poprzednim tygodniu. Oznacza to oficjalny i ostateczny koniec jego kłopotów z hiszpańskim wymiarem sprawiedliwości.

Co ciekawe, sąd odrzucił prośbę prawników, by Cristiano mógł wjechać do budynku poprzez podziemny parking. Z tego powodu 33-latek musiał pojawić się przed zgromadzonymi dziennikarzami i ludźmi. Nie zatrzymał się jednak, by cokolwiek komentować czy aby wygłosić przemówienie. Jedynie przy wyjściu z sądu dziennikarze zarzucili piłkarza pytaniami czy wszystko jest w porządku. Ten z uśmiechem i podniesionym kciukiem odpowiedział: „Wszystko jest perfekcyjne. Już po wszystkim”. Kolejny raz Ronaldo pojawi się w Madrycie 19 lutego, dzień przed meczem Juventusu z Atlético w ramach 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (49)

REKLAMA