Władze Blancos stwierdziły wczoraj, że Míchel Salgado ma wolną rękę, jeśli chodzi o transfer czy wypożyczenie do Juventusu. Prasa niedawno spekulowała, że prawy obrońca Królewskich prawdopodobnie będzie grał w Starej Damie już od 1 stycznia 2006 roku. Całe te spekulacje powstały, ponieważ właśnie z nadejściem nowego roku do Madrytu ma zawitać brazylijski obrońca - Cicinho, który zastąpi Michela w podstawowej jedenastce.
Salgado w wywiadzie powiedział, że pomysł wypożycznia do Juve nie jest niemożliwy, nawet mógłby go zaakceptować. Po tych deklaracjach naszego obrońcy, Luciano Moggi - dyrektor sportowy Starej Damy, wszystkiemu zaprzeczył. Dodał także, że ten zawodnik nie jest w sferze zainteresowań włoskiego klubu, ale do stycznia jest jeszcze bardzo daleko.
Oficjalny komunikat Realu Madryt na temat Salgado brzmi: "Míchel ma wolną rękę i może odejść do Turynu wraz z końcem grudnia". Czy inne transfery, zainteresowania innych klubów wchodzą w grę? Na razie nie wiadomo.
Angielska i hiszpańska prasa nadal sugerują, że Salgado jednak dogadał się ze Starą Damą (mimo zaprzeczeń Moggiego) i zostanie wypożyczony wraz z początkiem nowego roku.
fot. czyżby Trezeguet stał się nowym kolegą klubowym Michela?
Salgado jednak w Juve?
mimo zaprzeczeń Moggiego, prasa widzi Michela w Turynie wraz z początkiem roku
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się