Na początku tygodnia tuż po prezentacji Brahima jako nowego zawodnika Realu Madryt jednym z pierwszych, który złożył mu publiczne gratulacje, był Júnior Firpo. Atakujący podziękował mu i odpisał: „Widzimy się niedługo”. Media dzięki temu wpisowi odkryły, że obaj młodzi gracze są ze sobą związani.
Obrońca, którym także interesują się Królewscy, urodził się na Dominikanie, ale szybko przeniósł się z rodzicami do Benalmádeny leżącej pod Malagą, z której pochodzi Brahim. Wydaje się, że związek między graczami został odkryty, ale nowy napastnik Realu wyjechał w wieku 13 lat do Manchesteru i nigdy nie grał z Júniorem w jednym klubie, a z powodu różnicy wieku także nie rywalizował z nim w tych samych rozgrywkach. Do spotkania nie doszło też w kadrze U-21, w której obaj gracze debiutowali w różnych latach na różnych zgrupowaniach.
Okazuje się, że obrońcę Betisu i atakującego Realu łączą stosunki profesjonalne… i rodzinne. Obaj są klientami agencji menadżerskiej Media Base Sports, którą prowadzi Pere Guardiola, brat obecnego trenera City. Pracuje w niej także Sufiel Abdelkader, ojciec Brahima, którego pełne imię to Brahim Abdelkader Díaz. 19-latek częściej korzysta jednak z nazwiska Díaz w hołdzie swojemu dziadkowi, który mocno pomógł mu zostać profesjonalnym piłkarzem. Krótsze i bardziej znane językowo nazwisko było też łatwiejsze do przyswojenia dla Anglików.
Rozwiązanie tej zagadki jest więc proste, chociaż dosyć nietypowe jak na futbol i sytuację, w której obaj zawodnicy wywodzą się z jednego regionu. Niektórzy już zwracają uwagę na podstawę połączenia obu graczy w kontekście przyszłości, czyli wspólnych agentów. Transfer Brahima do Realu przebiegł raczej bez problemów i klub może skorzystać z tych znajomości, jeśli zdecyduje się ostatecznie ruszyć także po Júniora.
Dzisiaj zawodnicy będą mogli spotkać się tylko w strefie między szatniami a boiskiem, bo obrońca Betisu nie znalazł się w kadrze meczowej. 22-latek wrócił w tym tygodniu do treningów po kontuzji mięśniowej, ale trenerzy zdecydowali się nie podejmować ryzyka i nie wstawiać go do gry już dzisiaj.
Zaskakujące połączenie między Brahimem a Júniorem Firpo
Królewscy mogą z niego skorzystać, jeśli ruszą po gracza Betisu
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się