REKLAMA
REKLAMA

Isco czy Valverde?

Na kogo postawi jutro Solari?
REKLAMA
REKLAMA

Kontuzja Toniego Kroosa może otworzyć w Sewilli drzwi do wyjściowej jedenastki Isco. Ale nic nie jest jednak pewne. Hiszpan będzie rywalizował o miejsce w składzie z Fede Valverde, a to właśnie na Urugwajczyka zdecydował się postawić argentyński szkoleniowiec w ostatnim spotkaniu przeciwko Leganés.

Isco albo Valverde, Valverde albo Isco, jeden z nich zagra jutro na Villamarín i może też wystąpić w kolejnych spotkaniach, ponieważ Kroos wróci na boisko dopiero za trzy tygodnie. Nieobecność Niemca to szansa dla ich obu. Solari pokazał już jednak w środę, że nie boi postawić się na Valverde. Teraz wszystko będzie zależało od nastawienia zawodników i tego, na jakie warianty zdecyduje się Argentyńczyk. Jeśli postawi na Hiszpana, Real będzie grał bardziej otwarty i ofensywny futbol, jeśli zdecyduje się zaś na Urugwajczyka, na murawie będzie panował większy porządek taktyczny.

Na dziś wydaje się, że El Pajarito ma przewagę nad Andaluzyjczykiem. Solari postawił na niego z Leganés i był zadowolony z jego występu. Urugwajczyk po cichu kolekcjonuje kolejne minuty, o co było mu bardzo trudno za czasów Julena Lopeteguiego. To jeden z tych zawodników, który bardzo podoba się obecnemu sztabowi szkoleniowemu.

Sezon Isco jest za to bardzo skomplikowany. U poprzedniego trenera grał niemal zawsze, ale zwolnienie Lopeteguiego i zapalenie wyrostka robaczkowego, którego nabawił się kilkanaście tygodni temu, wszystko zmieniło. Nie mógł złapać formy i odpowiedniego rytmu, a na boisku wydaje się być wręcz ociężały. Solari zepchnął go na drugi, a może nawet trzeci plan i woli stawiać na właśnie choćby Valverde. Isco nie rzuca jednak ręcznika i chce wywalczyć ponownie miejsce w wyjściowej jedenastce, ponieważ nie rozważa opuszczania stolicy Hiszpanii w tym okienku transferowym.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (25)

REKLAMA