Menu
Piwwwko / marca.com

Kiedy wrócą kontuzjowani?

Czyli co słychać w królewskim szpitalu

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Szpital w Realu Madryt staje się z każdym dniem coraz większy. Od 31 grudnia kontuzji nabawiło się pięciu zawodników, do których należy dodać Marco Asensio, który doznał urazu w półfinale Klubowych Mistrzostw Świata. W niedzielnym meczu z Betisem Santiago Solari nie będzie mógł skorzystać z usług żadnego z tych piłkarzy, a do tego należy pamiętać, że zawieszony pozostaje Lucas Vázquez. Pod znakiem zapytania stoi też występ Viníciusa, który wczoraj nie trenował z powodu przeziębienia. Jak wygląda sytuacja każdego z kontuzjowanych zawodników i kiedy możemy spodziewać się ich powrotów do gry?

Gareth Bale
Walijczyk doznał kontuzji mięśniowej I stopnia w lewej łydce w meczu z Villarrealem. Napastnik powinien zaleczyć uraz w ciągu dwóch tygodni, jednak, jak dobrze wiemy, w przypadku Bale'a ten okres może się wydłużyć. To już 22. kontuzja Garetha w Realu Madryt od transferu w 2013 roku, w tym 8. dotycząca lewej łydki. Walijczyk powinien wrócić na mecz z Sevillą, choć nie wyklucza się, że ostatecznie przegapi starcie z Andaluzyjczykami.
Na pewno nie zagra: z Betisem i Leganésem.

Marco Asensio
W półfinałowym meczu Klubowych Mistrzostw Świata z Kashimą Hiszpan nabawił się kontuzji mięśniowej II stopnia w mięśniu prostym prawego uda. Pierwotnie zakładano, że Marco będzie pauzował przez trzy tygodnie, które właśnie mijają. Piłkarz wciąż nie wznowił treningów z grupą. Wiele wskazuje na to, że Asensio wróci na boisko w ostatnim tygodniu stycznia lub na początku lutego. Klub nie będzie podejmował żadnego ryzyka, by nie ryzykować nawrotu kontuzji.
Na pewno nie zagra: z Betisem, Leganésem i Sevillą.

Toni Kroos
W spotkaniu z Realem Sociedad Niemiec doznał naderwania II stopnia w mięśniu przywodziciela lewego uda. To pierwsza kontuzja mięśniowa Toniego od kiedy dołączył do Realu Madryt w 2014 roku. Pierwsze diagnozy mówiły o trzech tygodniach rozbratu z piłką. Pomocnik powinien wznowić treningi pod koniec miesiąca.
Na pewno nie zagra: z Betisem, Leganésem, Sevillą i Espanyolem oraz w ćwierćfinale Copa del Rey (jeśli Real Madryt uzyska awans).

Marcos Llorente
Hiszpan wszedł w nowy rok z pierwszym urazem mięśniowym w swojej karierze. Marcos doznał kontuzji II stopnia w mięśniu przywodziciela lewej nogi i powinien pauzować przez okres trzech tygodni. Biorąc pod uwagę bardzo profesjonalne podejście Llorente do treningów, to pomocnik ma szanse wrócić na mecz z Sevillą. Wsystko będzie zależeć od postępów w rehabilitacji i powrotu do treningów.
Na pewno nie zagra: z Betisem i Leganésem.

Thibaut Courtois
Ostatni, który dołączył do listy piłkarzy kontuzjowanych. Po spotkaniu z Realem Sociedad u Belga zdiagnozowano kontuzję I stopnia w lewym mięśniu biodrowym, przez którą musi odpocząć przez około dwa tygodnie. Tyle dobrego, że okres rekonwalescencji przypada na mecze w Pucharze Króla, w których bramkarz i tak by odpoczywał.
Na pewno nie zagra: z Betisem i Leganésem.

Mariano
Kontuzja Mariano, podrażnienie nerwu kulszowego, dokuczała mu od kilku tygodni, jednak klub opublikował pierwszy raport medyczny dopiero 31 grudnia, kiedy problem się pogłębił. Postępy w rehabilitacji wyznaczą powrót napastnika, ponieważ w tego typu urazach trudno wyznaczyć precyzyjny termin. Mariano codziennie przechodzi badania i częściowo trenuje z zespołem. Mimo że rehabilitacja przechodzi zgodnie z planem, to w niedzielę zawodnik z pewnością nie znajdzie się w kadrze Solariego.
Na pewno nie zagra: z Betisem.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!