Menu
Mateo

Zrewanżować się za porażkę w Atenach

Królewscy zmierzą się z Olympiakosem

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

W poprzedniej kolejce Real Madryt, dosyć niespodziewanie, zbliżył się do Fenerbahçe w tabeli. Niespodziewanie, bo zawodnicy ze Stambułu potknęli się w starciu z Chimkami, czego trudno się było spodziewać. Królewscy, co prawda z problemami, ale pokonali na wyjeździe Gran Canarię. Po powrocie z Wysp Kanaryjskich czasu na odpoczynek nie było. Wczoraj podopieczni Pabla Laso musieli jednocześnie zregenerować się po wysiłku z poprzedniego spotkania i przygotować się do starcia z Olympiakosem. Blancos w tym sezonie przegrali w Eurolidze tylko trzykrotnie, a tym raz właśnie z Grekami. Dzisiaj pojawia się okazja do rewanżu.

Olympiakos przedwczoraj pokonał u siebie Baskonię, ale potrzebował do tego dogrywki. Dorobek jedenastu wygranych zapewnia Grekom piąte miejsce w taeli. Aspiracje tego klubu są jednak znacznie wyższe. W ostatnich siedmiu latach Olympiakos aż czterokrotnie dochodził do finału Euroligi (dwa razy wygrał). Obecnie trudno myśleć o powtórzeniu sukcesu z 2012 i 2013 roku, ale nie jest to niemożliwe. Ostatnio podopieczni Davida Blatta notują dobrą passę. Co prawda najpierw otrzymali zimny prysznic, niespodziewanie przegrywając z Darüşşafaką, ale później wzięli się w garść i pokonali Panathinaikos i Baskonię w Eurolidze oraz AEK i PAOK w lidze greckiej.

Królewscy mają prawo odczuwać zmęczenie po meczu z Gran Canarią, jednak kolejny raz muszą wskoczyć na wysoki poziom. W starciu z Kanaryjczykami zespół pokazał dwa oblicza, jedno fatalne z pierwszej połowy i drugie solidne z drugiej części. W początkowych minutach Blancos popełnili mnóstwo błędów. Taka gra z bardziej doświadczonym Olympiakosem mogłaby się okazać opłakana w skutkach. Drużyna powinna być skoncentrowana przez całe spotkanie, szczególnie że ewentualne zwycięstwo mogłoby oznaczać powrót na pozycję lidera.

Mecz rozpocznie się dzisiaj o godzinie 21:00. Żadna polska stacja telewizyjna nie przeprowadzi transmisji z tego spotkania.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!